Fot.: AlUla Tour / A.S.O. / Charly Lopez

Matteo Malucelli (XDS Astana Team) wygrał czwarty etap tegorocznej edycji AlUla Tour. Drugie miejsce zajął na mecie Jonathan Milan (Lidl – Trek), który walczył o swój trzeci etapowy triumf na tej imprezie. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Yannis Voisard (Tudor Pro Cycling Team).

W piątek kolarze mieli do pokonania 184 kilometry (Winter Park – Shalal Sijyat Rocks), a trasa wskazywało na to, że po raz kolejny możemy być świadkami sprinterskiej batalii.

Już w początkowej fazie piątkowego etapu mieliśmy próbę utworzenia ucieczki. Ostatecznie znalazło się w niej aż szesnastu zawodników. Pierwszą lotną premię wygrał Mathis Le Berre (TotalEnergies), a razem z nim w ucieczce jechali m.in.: Mathias Bregnhøj (Terengganu Cycling Team), Robin Carpenter (Modern Adventure Pro Cycling), Julius Johansen (UAE Team Emirates – XRG), Paul Double (Team Jayco AlUla), Timo de Jong (Team Picnic PostNL) czy też Alessandro Borgo (Bahrain – Victorious). Kolarze wyrobili sobie około 2 minuty zapasu nad peletonem, a w międzyczasie z dalszej rywalizacji zrezygnowali Mohammed Al-Wahibi Asad Al Habsi (Oman).

Tempo w głównej grupie dyktowała ekipa Tudor Pro Cycling Team, a wiatr wiał z prędkością ponad 30 kilometrów na godzinę. Na skutek tego w peletonie doszło do podziału, a problemy mieli przede wszystkim Eddie Dunbar i Matteo Moschetti  (Pinarello – Q36.5 Pro Cycling Team), Sergio Higuita (XDS Astana Team) oraz Fabio Jakobsen (Team Picnic PostNL), którzy nie znaleźli się w grupie faworytów. Na 85 kilometrów przed metą ucieczka miała minutę przewagi nad peletonem oraz dwie minuty zapasu nad grupką z Higuitą. Trzydzieści kilometrów później ucieczkę dogoniono. Drugi lotny finisz wygrał Dries De Bondt (Team Jayco AlUla). W peletonie nadal jednak nie było Higuity, Dunbara, Jakobsena i Moschettiego.

Ostatecznie wspomnianym wyżej zawodnikom udało się dołączyć do głównej grupy. Mocno pracowały ekipy Cofidis oraz Modern Adventure Pro Cycling, a z peletonu odpadł Sjoerd Bax (Pinarello – Q36.5 Pro Cycling Team). Tuż przed ostatnim lotnym finiszem na trasie piątkowego odcinka zaatakował Zeb Kyffin (Terengganu Cycling Team), który wygrał tę premię i wyrobił sobie kilkanaście sekund przewagi. Do mety pozostawało nieco ponad 10 kilometrów.

Brytyjczyka dogoniono na około 7 kilometrów przed metą. Już wtedy rozpoczęły się przygotowania do finałowej rozgrywki między najlepszymi sprinterami w stawce. Czujnie jechały ekipy Modern Adventure Pro Cycling i Team Jayco AlUla. Tymczasem zawodnicy wjechali na ostatni kilometr. O kolejne zwycięstwo walczył Jonathan Milan, ale ostatecznie z etapowego triumfu mógł się cieszyć Matteo Malucelli (XDS Astana Team). Jonathan Milan był drugi, a trzecie miejsce zajął Frits Biesterbos (Team Picnic PostNL). Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Yannis Voisard (Tudor Pro Cycling Team). Przed kolarzami jeszcze jeden odcinek.

Wyniki 4. etapu AlUla Tour 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułDzikie karty na Tour de France i Vuelta a España 2026: Jest niespodzianka!
Następny artykułPrzełajowe Mistrzostwa Świata 2026: Holandia ze złotem w mieszanej sztafecie
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Mikołaj
Mikołaj

Ładny był sprint chodź Milan nie mówię że celowo zwolnił ale można odnieść takie wrażenie. Równie dobrze mogło mu sił braknąć ale no widać ewidentnie że zwolnił w końcówce