Pozytywne wieści napłynęły dzisiaj ze strony Wouta van Aerta (Team Visma | Lease a Bike). Belg odbył dzisiaj krótki trening zaledwie 10 dni po upadku podczas wyścigu Exact Cross w Mol.
Przerwa w treningach, jaką miał Wout van Aert, była spowodowana kraksą z 2 stycznia, podczas której doszło do niewielkiego złamania oraz skręcenia kostki. Konieczna była w tym przypadku operacja, więc tym bardziej należy traktować pozytywnie powrót na rower już po 10 dniach od zdarzenia.
Z uwagi na rodzaj kontuzji, 31-latek odbył tylko krótki 33-kilometrowy trening, który zarejestrował na Stravie. Wydaje się jednak, że wiosenne starty, które są jednym z głównych celów sezonu szosowego dla Belga, faktycznie nie są zagrożone.
Z jednej strony Wout van Aert może uznać sezon przełajowy za stracony, z drugiej jednak kto wie, czy ta przymusowa przerwa nie spowoduje, że wróci wiosną mocniejszy. Oby limit pecha, który prześladuje Belga od kilku lat został ostatecznie wyczerpany.




![Vuelta a España 2026: Pogačar przeprasza Van Aerta, Brennan z nadzieją na więcej [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Tadej-Pogacar-Vuelta-a-Espana-2026-218x150.jpg)



