Pauline Ferrand-Prévot (Team Visma | Lease a Bike) przygotowuje się powoli do sezonu 2026, w którym chciałaby sięgnąć po kilka prestiżowych zwycięstw. Francuzka ma już jasno określone cele, dlatego pozostało jej się skupić na solidnych treningach.
Przypomnijmy, że reprezentantka Francji triumfowała w sezonie 2025 w Tour de France Femmes (wygrywając po drodze dwa odcinki), a dodatkowo okazała się najlepsza na trasie Paryż – Roubaix Femmes. W przyszłym roku Pauline chciałaby się skupić nie tylko na Tour de France Femmes, ale też na kilku innych wyścigach, o czym opowiedziała w programie Rouleur Live.
Naprawdę lubię kolarstwo, to dla mnie całe życie. Nie mogę powiedzieć, że lubię się ścigać, ale lubię wygrywać. To bardzo skomplikowane. Jeśli się ścigam, to dlatego, że chcę wygrać […] Chcę spróbować wygrać Flandrię i Liège na początku sezonu. W tym roku, wracając do kolarstwa szosowego, miałam wzloty i upadki. Muszę to przyznać. Dobrze spisywałam się w Tour de France Femmes, ale w przyszłym roku chciałabym spisać się lepiej na początku sezonu, a potem również w Tour de France Femmes. To dla mnie kolejne wyzwanie – dwa szczyty formy w sezonie. Bardzo podoba mi się ten pomysł
– mówi Pauline Ferrand-Prévot.
Jeśli chodzi o Flandrię, to Francuzka była blisko zwycięstwa już w 2025 roku, ponieważ ukończyła ten wyścig na 2. pozycji. Wygrała wtedy Lotte Kopecky (Team SD Worx – Protime). Z kolei w Liège-Bastogne-Liège Femmes 2025 zawodniczka Team Visma | Lease a Bike uplasowała się dopiero na 12. lokacie. Z triumfu mogła się cieszyć Kimberley Le Court Pienaar (AG Insurance – Soudal Team).








