Célia Gery (Francja) wygrała wyścig o mistrzostwo świata ze startu wspólnego orliczek. Reprezentantka Francji okazała się najwytrwalszą z zawodniczek na arcytrudnej i wymęczającej trasie. Srebrny medal przypadł Viktórii Chladoňovej (Słowacja), zaś Paula Blasi (Hiszpania) musiała pocieszyć się brązowym krążkiem. Malwina Mul (Polska) zajęła 23. miejsce po bardzo aktywnej jeździe.
Trasa wyścigu orliczek to 8 rund liczących około 15 kilometrów po terenach na północ od startu i mety dzisiejszego wyścigu, czyli Kigali Convention Center. Do najtrudniejszych podjazdów należą dobrze znane nam już z czasówek Côte de Kimihurura (1,3 km; 6,3%) oraz Côte de Kigali Golf (800 m; 8,1%). Łączna długość wyścigu wynosi 119,3 kilometra, jednak mnogość podjazdów czy trudna stroma końcówka sugerowały, że do mety dotrwa mała grupa najbardziej wytrzymałych kolarek.


Zawodniczki wystartowały około godziny 13:08. Na starcie nie pojawiła się siostra jednej z faworytek dzisiejszych zmagań Ava Holmgren (Kanada). Z uwagi na dosyć trudną trasę od samego początku problemy z utrzymaniem się w grupie miały kolarki z afrykańskich państw. Żeby nieprzyjemności było mało, w peletonie doszło również do kilku kraks z ich udziałem. Już na samym starcie bardzo mocne tempo narzucały Marion Bunel (Francja) i Isabella Holmgren (Kanada), co w efekcie bardzo przerzedziło główną grupę.
Po pierwszym przejechaniu Côte de Kimihurura (1,3 km; 6,3%) w peletonie zdołało się utrzymać raptem około 40 zawodniczek. Bardzo czujnie jechały reprezentantki Polski, Malwina Mul i Weronika Wąsaty, które zdołały utrzymać się czołówce. Swojej szansy spróbowała Julie Bego (Francja), jednak nie zdołała zbudować wystarczającej przewagi, aby uciec z wybrakowanego peletonu.
Na około 75 kilometrów przed metą z peletonu odpadła chociażby Marie Schreiber (Luksemburg). Niemniej jednak, reprezentantce Luksemburgu udało się raz po raz wracać do grupy, mimo że raz po raz traciła z nią kontakt, ba! Schreiber zdecydowała się również narzucać mocne tempo w peletonie. Na 70 kilometrów przed metą zaatakowała Fariba Hashimi (Afganistan), jednak mocne tempo narzucone przez Francuzki nie pozwoliło jej na ucieczkę. Problemy z utrzymaniem się w grupie miały zarówno Cat Ferguson, jak i Imogen Wolff (Wielka Brytania). Brytyjkom udało się jednak wrócić do peletonu na zjeździe.
Marie Schreiber 🇱🇺 pushes on!
No real attacks right now though with 55km to go 🏁
Pre-race favourite, Cat Ferguson looks to be struggling. #Kigali2025 pic.twitter.com/5qigT9MS7n
— UCI (@UCI_cycling) September 25, 2025
Na 50 kilometrów przed metą grupa wynosiła już tylko 37 zawodniczek, w której wciąż znajdowały się Malwina Mul i Weronika Wąsaty (Polska). Właściwie u podnóża podjazdu kraksę zaliczyła Viktória Chladoňová (Słowacja), jednak szybko udało się jej wrócić do grupy. Tego samego nie można powiedzieć o Cat Ferguson (Wielka Brytania), która odpadła wówczas z czołówki, a na atak zdecydowała się Julia Kopecký (Czechy). Bardzo mocne tempo nadawane przez reprezentacje Francji i Niemiec spowodowało jednak, że Czeszka nie zdołała zyskać dystansu nad grupą. Kontakt z peletonem straciła wówczas Weronika Wąsaty (Polska).
Po zakończeniu piątej z ośmiu przewidzianych rund peleton liczył już jedynie 26 zawodniczek. Tempo jednak trochę zwolniło, co pozwoliło wrócić do grupy choćby Weronice Wąsaty (Polska). Sielanka nie trwała jednak długo, gdyż podczas szóstego przejazdu przez Côte de Kimihurura znów narzucono mocne tempo, którego niestety nie wytrzymały reprezentantki Polski. Swoje problemy ponownie miała również Marie Schreiber (Luksemburg).
Wspólna praca Polek nie poszła jednak na marne, gdyż do peletonu wróciła Malwina Mul (Polska). Naszej reprezentantce wystarczało również sił na atak właściwie od razu po dołączeniu do grupy i wykorzystała przestój w peletonie szybko uzyskując około 10 sekund przewagi. Na 25 kilometrów przed metą Polka postawiła wszystko na jedną kartę i prowadziła w wyścigu o mistrzostwo świata!
Big acceleration from Malwina Mul 🇵🇱
Gets dropped, comes back, and goes straight around with a huge acceleration. Now +10s up the road! #Kigali2025 pic.twitter.com/j281hKGG2K
— UCI (@UCI_cycling) September 25, 2025
Polka powiększała swoją przewagę nad goniącym peletonem, do którego udało się wrócić również Weronice Wąsaty (Polska). Aby skontrować akcję Malwiny Mul, na atak zdecydowały się Viktória Chladoňová (Słowacja) i Célia Gery (Francja). Dwójka harcowniczek doskoczyły do Polki i u szczytu Côte de Kigali Golf (800 m; 8,1%) miały około 13 sekund przewagi. Przerzedzona grupa z tyłu liczyła już jednak raptem 11 zawodniczek, niestety już bez drugiej z polskich zawodniczek, a co istotne brakowało w niej złożonej współpracy.
Niestety, właściwie u startu Côte de Kimihurura Malwina Mul (Polska) straciła kontakt z czołówką i szybko została złapana przez zawodniczki z tyłu. Do prowadzących dotychczas Gery i Chladoňovej doskoczyły Marion Bunel (Francja), Isabella Holmgren (Kanada), Paula Blasi (Hiszpania), Eleonora Ciabocco (Włochy), Talia Appleton (Australia), Linda Riedmann (Niemcy) i Alena Ivanchenko (Neutralna Flaga/Rosja). Po przejechaniu brukowanego podjazdu tempo z przodu jednak ponownie zwolniło, co pozwoliło na ponowne zjechanie się grupy, w której pozostawało wówczas jedynie 14 zawodniczek.
Po wjechaniu na ostatnią z rund przed strefą bufetu przyspieszyła Eleonora Ciabocco (Włochy), jednak szybko skontrolowano jej ruch. Na zjeździe do czołówki doskoczyła również już grupa pościgowa, a na 12 kilometrów przed metą na atak zdecydowała się Stina Kagevi (Szwecja). Podobnie jak w przypadku ataku Malwiny Mul, nikt nie zareagował na jej przyspieszenie, dzięki czemu szybko zbudowała sobie około 30 sekund przewagi.
Do mety bylo coraz bliżej, a w peletonie wciąż brakowało zgodnej współpracy. Skorzystała na tym uciekająca Kagevi, która na 8 kilometrów przed metą miała już około minutę przewagi! Odpowiedzialność za neutralizację uciekinierki wzięła na siebie aktywna dziś Marie Schreiber (Luksemburg), a na Côte de Kigali Golf zaatakowała Viktória Chladoňová (Słowacja), a na jej kole utrzymać zdołały się jedynie Célia Gery (Francja) i Paula Blasi (Hiszpania). Chwilę po tym doskoczyła do nich również Isabella Holmgren (Kanada), a u szczytu podjazdu zdołały doskoczyć do dzielnie uciekającej Stiny Kagevi (Szwecja). Tempa czołówki nie utrzymała Malwina Mul (Polska).
Na 3 kilometry przed metą do czołówki doskoczyły Linda Riedmann (Niemcy), Eleonora Ciabocco (Włochy), Lore de Schepper (Belgia), Talia Appleton (Australia) i Alena Ivanchenko (Rosja/Neutralna Flaga). U podnóża finałowego podjazdu jako pierwsza ruszyła Ciabocco, jednak nie zerwała nikogo z koła. Bardzo mocne tempo narzuciła Paula Blasi (Hiszpania), ale atak po złoto wykonała Marion Bunel (Francja). Na jej kole utrzymały się jedynie Célia Gery (Francja) i Viktória Chladoňová (Słowacja). W tamtym momencie wiedzieliśmy już w takim razie komu przypadną dzisiaj medale.
Na stromym finiszu jako pierwsza zaatakowała Viktória Chladoňová (Słowacja) i zdołała zerwać z koła Marion Bunel (Francja). Nie udało się jej jednak pokonać w sprincie Célii Gery (Francja), która została nową mistrzynią świata wśród orliczek. Srebro przypadło więc Viktórii Chladoňovej (Słowacja), a brązowy medal przypadł Pauli Blasi (Hiszpania).
Malwina Mul ukończyła rywalizację na 23. miejscu, a Weronika Wąsaty zajęła 27. lokatę. Polkom należą się wielkie brawa za bardzo aktywną jazdę oraz za samo ukończenie rywalizacji, a nie było dziś o to łatwo!
Wyniki dostarcza FirstCycling.com
Wszystko o Mistrzostwach Świata w kolarstwie szosowym – Kigali 2025:
- Ogólna zapowiedź zawodów
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas elity mężczyzn
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas elity kobiet
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas orlików
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas orliczek
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas juniorek
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas juniorów
- Relacja z drużynowej jazdy na czas
- Skład reprezentacji Polski
- Wszystkie artykuły

![Maria Okrucińska: „Ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy kibicowali” [wywiad]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/09/Maria-Okrucinska-Yana-Decruyenaere-Aalia-Clay-218x150.jpeg)








Brawo Malwina ! Serce i siła jest, jednak patrząc na karoserie” przeciwniczek, twoja była najsolidniejsza. Trzeba popracować nad liftingiem, a wiesz świetnie, że 1kg na podjeździe to około 20s …..
Wyścig U23 kobiet to jedna wielka ściema, większość zawodniczek ściga się w WTW, już nie pisząc, że czołówka to Team Visma | Lease a Bike. Układy, układziki.
Malwina Mul… takiej reklamy ACCENT nie miał dawno!