fot. La Vuelta

Nie milkną echa wydarzeń z 11. etapu Vuelta a España. Dyrektor techniczny Kiko García ma nadzieję, że Israel-Premier Tech wycofa się z rywalizacji sugerując, że istnieje ku temu spore poparcie społeczne, ale bliskowschodnia formacja nie ma jednak zamiaru się uginać i otrzymuje wsparcie ze strony UCI. W efekcie kolejne dni zapowiadają się niezwykle gorąco.

W środowy wieczór organizatorzy 80. edycji Vuelta a España wystosowali oficjalny komunikat, w którym nie pada nic konkretnego – potępiono niebezpieczną formę protestów, podziękowano policji czy zaapelowano o zachowanie bezpieczeństwa w kolejnych dniach. Równolegle wywiadu udzielił jednak Kiko García, dyrektor techniczny wyścigu, który był nieco mniej ostrożny w swoich słowach i pozwolił sobie na dość jasny komunikat w stronę ekipy Israel-Premier Tech.

Jest tylko jedno rozwiązanie. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo wszystkich jako priorytet, istnieje tylko jedna opcja – izraelski zespół musi zrozumieć, że ich pobyt tutaj nie służy bezpieczeństwu nikogo. Oby to zrozumieli. Rozmawiałem z kierownikiem zespołu z Izraela do wczesnych godzin porannych od wczorajszego wieczora, żeby sprawdzić, czy sami zauważyli narastającą presję. Nie zdradzę ich stanowiska, ale istnieje tylko jedno rozwiązanie. Nie jest ono optymalne, ale wszyscy wiemy jak brzmi

— mówił Kiko García w rozmowie dla Carrusel Deportivo, a przy okazji wypowiedział się on także na temat wczorajszej neutralizacji etapu.

Myślę, że podjęliśmy najlepszą decyzję. Przeprowadziłem sondaż wśród drużyn i widzę zrozumienie z ich strony. Teraz chcę tylko złapać oddech. W kolejnych dniach sytuacja zasadniczo pozostanie taka sama, chyba że przepisy się zmienią. My, jako organizatorzy, mamy obowiązek walczyć o bezpieczeństwo kolarzy, a widowisko musi trwać. Ostatecznie to UCI będzie musiała zdecydować, czy zdecyduje się chronić międzynarodowy wyścig, taki jak Vuelta, czy pojedynczą drużynę. My możemy tylko wykonywać swoją pracę

— opowiadał Kiko García.

Szybko pojawiła się odpowiedź ze strony drużyny Israel-Premier Tech. Komunikat jest jasny – bliskowschodnia formacja nie ma zamiaru uginać się pod żadną presją i niezależnie od wszystkiego będzie kontynuowała swój udział w 80. edycji Vuelta a España.

Israel-Premier Tech to profesjonalna drużyna kolarska i zespół pozostaje częścią Vuelta a España. Każde ustępstwo lub działanie stanowiłoby niebezpieczny precedens w kolarstwie. Nie tylko dla Israel-Premier Tech, ale dla wszystkich zespołów. Podkreślamy, że ​​szanujemy prawo każdego do demonstracji, o ile protesty te mają charakter pokojowy i nie zagrażają bezpieczeństwu peletonu. Organizatorzy Vuelty i policja robią wszystko, co w ich mocy, aby zapewnić bezpieczne warunki. Zespół jest im za to bardzo wdzięczny. Niemniej jednak zachowanie demonstrantów w Bilbao było nie tylko niebezpieczne, ale miało również efekt przeciwny do zamierzonego, pozbawiając baskijskich kibiców miejsca na mecie, na które zasługują

— wybrzmiało w komunikacie bliskowschodniej formacji.

Wsparcie dla Israel-Premier Tech przyszło także ze strony Międzynarodowej Unii Kolarskiej. UCI w swojej prasówce jasno wskazuje, że nie ma obecnie najmniejszych szans na ustępstwa wobec protestujących i będzie stała po stronie drużyny, której udział w 80. edycji Vuelta a España budzi tak duże kontrowersje.

Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) stanowczo potępia działania, które doprowadziły do ​​neutralizacji 11. etapu La Vuelta a España. UCI podkreśla fundamentalne znaczenie neutralności politycznej organizacji sportowych w Ruchu Olimpijskim, a także jednoczącą i łagodzącą rolę sportu. Duże międzynarodowe imprezy sportowe ucieleśniają ducha jedności i dialogu, przekraczając różnice i podziały. W tym kontekście UCI potwierdza swoje zaangażowanie na rzecz neutralności politycznej, niezależności i autonomii sportu, zgodnie z zasadami założycielskimi Ruchu Olimpijskiego. UCI pragnie również podkreślić, że sport, a w szczególności kolarstwo, odgrywa rolę w jednoczeniu ludzi i pokonywaniu barier między nimi i w żadnym wypadku nie powinien być wykorzystywany jako narzędzie karania. UCI wyraża solidarność i wsparcie dla zespołów i ich pracowników, a także dla kolarzy, którzy powinni mieć możliwość wykonywania swojego zawodu i rozwijania swojej pasji w optymalnych warunkach bezpieczeństwa i spokoju

— napisano w oficjalnym komunikacie.

Międzynarodowa Unia Kolarska tym samym kolejny raz powołuje się na neutralność polityczną sportu i brak możliwości jakiegokolwiek reagowania na wydarzenia ze świata. Ponownie budzi to pytania o to czym różni się wykluczenie drużyn z Rosji i Białorusi od potencjalnego bana dla Izraela, ale zapytania te nie spotykają się z jakąkolwiek odpowiedzią. Sprawę zbrodni wojennych popełnianych podczas konfliktu na Bliskim Wschodzie podnoszą tymczasem nie tylko protestujący, ale i najbardziej uznane organizacje na świecie jak np. Amnesty International.


Wszystko o 80. edycji Vuelta a España:

Poprzedni artykułFilippo Zana przechodzi do Soudal Quick-Step
Następny artykułSolidarność i wsparcie – zapowiedź 12. etapu Vuelta a España 2025
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
22 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Ja1
Ja1

Śmiałe słowa. Pewnie poda się za chwilę do dymisji.

Slegne
Slegne

Bardzo dobra wypowiedź dyrektora wyścigu. Wyraźnie czuć, że w Hiszpanii lobby okupanta Palestyny jest słabsze niż w innych krajach.

Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

Uuuu antysejsmityzm.
Co oni w ogóle jeszcze robią w peletonie? To dowód na to, że spiskowe teorie są oczywistą nieprawdą… Nie powinno być nawet pretekstu do takich protestów, a zawodnicy powinni móc szukać nowego pracodawcy.

Albert
Albert

Zaraz zostanie oskarżony o antysemityzm 🙂

Beny
Beny

Ciekawe czy kolarzom UAE lub Bahrajn nie ciążą koszulki kiedy ktosysie wysadza w powietrze, wjedzie w tłum ludzi lub atakuje przechodniów nożem krzycząc Allach Akbar.

Bob
Bob

Wiadomo ze Izrael sie nie wycofa bo to Żydzi i wola oskarżyć o antysemitzm w tym samym czasie kiedy działają jak rasiści. Beny obywatele Bahrainu i ZEA to nie terroryści.

Beny
Beny

Kolarze grupy Izrael to obywatele krajów europejskich i też nie są terrorystami więc nie wiem dlaczego mają cierpieć, inaczej by wszyscy mówili gdyby Rafał czy Kwiato jechał w Izrael, a cytując klasyka nie wszyscy muzułmanie to terroryści ale wszyscy terroryści to….

jasio
jasio

Skoro drużyna izraelska nie widzi nic złego w zachowaniu swoich tytularnych sponsorów i ma poparcie UCI to teraz należy pięknie przeprosić Rosjan i przywrócić co do zmagań sportowych.

drumandi
drumandi

Powinien od razu im odmówić udziału w starcie. Jak już ruszyli w wyścigu, to niech dyrektor dba o porządek, a nie mądraluje.

Antek
Antek

Organizatorzy Vuelty nie mogą nic zrobić, bo są zobowiązani do zapewnienia możliwości startu wszystkim drużyną, ale zapewne z punktu widzenia kosztów zabezpieczenia przestało im się to spinać. Sponsorzy też raczej nie są zadowoleni.
UCI mogłoby coś zrobić ale bez względu na bezpieczeństwo narazi się na pozwy. Patowa sytuacja. Niestety zbyt duże pieniądze wchodzą w grę, żeby ktoś podjął odważną decyzję

Beny
Beny

Widzę że tu więcej miłośników gaśnicy i burek dla kobiet

Anna
Anna

Jest tylko jedno rozwiązanie. „

Rozwiązaniem byłoby rozgonienie dziczy stanowiącej niebezpieczeństwo dla kolarzy. Swoją drogą jak sie już bawimy w obronę praw to człowieka to przypominam, że UAE Team Emirates – XRG jest w dużym stopniu sponsorowany przez Arabię Saudyjską współodpowiedzialną na głód w Jemenie będący największym obecnie kryzysem humanitarnym na świecie, ale wszyscy mają do głęboko gdzieś bo to nie Gaza

Bogdan
Bogdan

To proponuję zaprosić jeszcze do kompletu zawodników Putina!!!

Hubert
Hubert

Jakubie Jaroszu – są równi i równiejsi. Ruscy ni mogą, Izraek może. Nie ma, nie było i nigdy nie będzie sprawiedliwości na tym świecie. Powinno być albo wszyscy albo nikt (z krajów zamieszanych w konflikty wojenne jako agresorzy)

Jay
Jay

@Jakub Jarosz
Zamach może nie, ale akurat UAE finansuje RSF w Sudanie, więc chociażby dlatego też zasługują na bojkot.
@Beny
Tak jakby mało było terrorystów innych wyznań/ras/czegokolwiek co tam Ci pasuje do tezy ^^

Swoją drogą UCI jak zawsze stara się umyć ręce (nomen omen) w kwestiach etycznych, ale niech tylko ktoś wspomni o OneCycling (pomijając kwestie finansowania) to zaraz będą bronić wszelkich zasad moralnych i grozić wyrzuceniem z world touru…

Zygmunt
Zygmunt

Przecież to jest śmieszne. Co ma wspólnego okropna polityka i okupowanie Palestyny przez rząd Izraela z wyścigiem kolarskim. To jest sport. Pierwsze osoby, które powinny ponieść odpowiedzialność to właśnie te protestujące w ten sposób.

Mikołaj
Mikołaj

@Beny jakiś odkleniec

Anty hiphop
Anty hiphop

Widzę tu wielu fanów kopulacji z własnymi, nieletnimi siostrzenicami 😂 radzę sklonować wielokrotnie Boury’ego i napuścić klony na tych protestujące bydełko.

Adam R.
Adam R.

„Ponownie budzi to pytania o to czym różni się wykluczenie drużyn z Rosji i Białorusi od potencjalnego bana dla Izraela”

Pytasz poważnie?Rosja napadła bez żadnego powodu na Ukrainę.Gaza napadła na Izrael,dokonała ludobójstwa ludnosci cywilnej i nadal przetrzymuje jego zakładników.

Ukraina była niewinną ofiarą wojny napastniczej.Nie zaatakowala Rosji,nie ostrzeliwała jej rakietami,nie porwała jej obywateli.
Tego wszystkiego dokonała za to Gaza i Palestyńczycy.Gaza cierpi więc z powodu wojny którą sama wszczęła,nie jest tu absolutnie stroną niewinnie zaatakowaną bez żadnego wyraźnego powodu tak jak Ukraina.
Zrównywanie więc tych dwóch przypadków i podszywanie się tragedii Gazy pod tragedię Ukrainy jest jakimś szczytem bezmyślnosci.