Fot.: FDJ - SUEZ / Lewis Catel

Célia Gery wygrała 4. etap Tour de l’Avenir Femmes. Młoda Francuzka już po raz trzeci okazała się być najlepsza, a liderką wyścigu pozostała Kanadyjka Isabella Holmgren.

Przed dniem przerwy na panie rywalizujące w ramach 3. edycji Tour de l’Avenir Femmes czekał mierzący 76,2 kilometra etap z Montagnat do Val-Suran. Na trasie znalazła się jedna górska premia – Col de l’Aubépin (4 km; 6,1%).

Po wczorajszych kłopotach na starcie zabrakło dziś jednej z faworytek wyścigu – do zmagań nie przystąpiła Nienke Vinke (Holandia). Pod jej nieobecność 81 orliczek ruszyło do walki, a początek etapu był naprawdę żwawy. Mimo to nie zawiązała się żadna większa ucieczka, a na lotnej premii w Domsure powalczyły dwie najlepiej punktujące dotychczas kolarki – kolejne 12 oczek do swojego dorobku dopisała prowadząca w klasyfikacji punktowej Linda Riedmann (Niemcy), 10 zaś zdobyła druga w tym zestawieniu Célia Gery (Francja).

Podczas wspinaczki na Col de l’Aubépin (4 km; 6,1%) peleton podzielił się, a na atak zdecydowała się Justyna Czapla (Niemcy). Jej przyspieszenie zapoczątkowało 19-osobowy odjazd, w którym znalazły się także Célia Gery, Marion Bunel, Eglantine Rayer i Julie Bego (Francja), Isabella Holmgren (Kanada), Federica Venturelli, Eleonora Ciabocco i Gaia Segato (Włochy), Rosita Reijnhout, Mijntje Geurts i Maud Oudeman (Holandia), Paula Blasi (Hiszpania), Lore De Schepper, Xaydee Van Sinaey i Emma Siegers (Belgia), Imogen Wolff (Wielka Brytania), Katharina Sadnik (Austria) oraz Talia Appleton (Australia). Niestety w czołówce zabrakło biało-czerwonych.

13 kilometrów przed metą do odjazdu dołączyła druga, niespełna 20-osobowa grupa, a zatem razem jechała już niemal połowa stawki tegorocznego Tour de l’Avenir Femmes. To sprowokowało skoki – na finisz czekać nie miała zamiaru m.in. Julie Bego (Francja) czy Ava Holmgren (Kanada). Na nic się to jednak nie zdało, a o losach wygranej ponownie zadecydował sprinterski pojedynek. Ten, już po raz trzeci w ramach tego wyścigu, wygrała niesamowita Célia Gery, za którą tym razem zameldowały się Fleur Moors (Belgia) i Millie Couzens (Wielka Brytania). W drugiej grupie, ze stratą 1:42, metę przecięła najlepsza z Polek – Malwina Mul.

Wyniki 4. etapu 3. Tour de l’Avenir Femmes:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułDziwne zachowanie Juana Ayuso. Czy to zapowiedź odejścia z UAE Team Emirates – XRG?
Następny artykułSurrealizm na czas – zapowiedź 5. etapu Vuelta a España 2025
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze