Fot.: Tour de Pologne

Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike) w końcowej fazie 5. etapu Tour de Pologne popisał się niesamowitą mocą, dzięki czemu mógł się cieszyć z etapowego zwycięstwa. W pewnym momencie wydawało się, że Brytyjczyk zaczął swój finałowy sprint nieco za szybko, ale jak się okazało wytrzymał do samego końca. 

Brytyjczyk na mecie został zapytany przez media m.in. o odczucia związane z przebiegiem piątkowego odcinka, który zdecydowanie nie należał do najłatwiejszych.

Przyjechałem tu z nadzieją, że wygram etap. Jako drużyna byliśmy bardzo zmotywowani, by to osiągnąć. Jest z nami też Olav, który był najlepszy na pierwszym etapie, ale cały czas jesteśmy głodni kolejnych zwycięstw, dlatego cieszę się, że mogłem wykończyć w taki sposób pracę moich kolegów. Jestem bardzo szczęśliwy. W mojej opinii to był naprawdę ciężki dzień. Byłem dość dobrze ustawiony w kluczowych momentach, a moim celem było pozostać w głównej grupie i skupić się na sprincie. Być może zacząłem finiszować nieco za wcześnie, ale w tamtym momencie pozostało mi finiszować aż do samej mety

– powiedział Matthew Brennan.

Następnie kolarz Team Visma | Lease a Bike skomentował dla mediów samą końcówkę 5. etapu Tour de Pologne 2025, na której to udało mu się pokonać wszystkich rywali.

W pewnym momencie zobaczyłem, że do mety mam jeszcze jakieś 300 metrów, a to naprawdę duży dystans podczas sprintu. Rozpocząłem finisz, chcąc wytrwać do samej mety. Czułem za sobą rywali, ale udało się, więc jestem bardzo zadowolony z tej wygranej. Staram się trenować na tego typu trasach, w związku z czym treningowy wysiłek był bardzo przydatny na tym etapie

– mówił Matthew Brennan.

Brytyjczykowi zwrócono również uwagę na to, że aktualnie ma na swoim koncie najwięcej zwycięstw w sezonie spośród wszystkich zawodników drużyny Team Visma | Lease a Bike, z czego Brennan był wyraźnie zadowolony.

To bardzo miłe, ale dużo zawdzięczam zespołowi. Mogę się skupić na swoich celach, a wsparcie drużyny pozwala mi być najlepszą wersją siebie

– skomentował Brytyjczyk.

Na sam koniec Matthew Brennan odniósł się w rozmowie z mediami do pytania związanego z tym, czy uważa, że należy do nowej generacji brytyjskich sprinterów.

Brytyjskie kolarstwo kryje w sobie wiele dużych talentów. To bardzo mocni zawodnicy, pokazujący swoją klasę na różnych wyścigach. Mam do nich duży szacunek i cieszę się, że należę do tej grupy

– zakończył Matthew Brennan.


Wszystko o 82. edycji Tour de Pologne:

Poprzedni artykułTour de l’Ain 2025: Cian Uijtdebroeks ze spektakularnym zwycięstwem!
Następny artykułDominika Włodarczyk w nowej, wielkotourowej wersji [wywiad]
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze