fot. Szymon Gruchalski / Tour de Pologne

Wydaje się, że na 1,5 tygodnia przed startem 82. edycji Tour de Pologne finalnie wykrystalizował się skład reprezentacji Polski na nasz najważniejszy wyścig kolarski w sezonie. W 7-osobowej grupie nie brakuje pewnych niespodzianek.

Od 4 do 10 sierpnia oczy polskich kibiców kolarstwa będą skupione na szosach południa naszego kraju, gdzie rozegrana zostanie 82. edycja Tour de Pologne. Na starcie jedynego nad Odrą i Wisłą wyścigu kategorii UCI World Tour staną 22 drużyny, w tym jak co roku reprezentacja Polski. Wciąż czekamy na oficjalne potwierdzenie jej składu, ale udało nam się w kilku sprawdzonych źródłach potwierdzić jak ta miałaby wyglądać.

Na początek warto przypomnieć kryteria opublikowane na stronie internetowej Polskiego Związku Kolarskiego (pisownia oryginalna:

Kwalifikację do Reprezentacji Polski na 78 Tour de Pologne uzyskają:
1. Dwaj najlepsi zawodnicy Mistrzostw Polski Elity 2025 ze startu wspólnego (z pominięciem zawodników WTT).
2. Dwaj zawodnicy kategorii Młodzieżowej zaproponowanych przez trenera tej kadry.
3. Pozostali zawodnicy zostaną nominowani na podstawie uzasadnionego wniosku selekcjonera reprezentacji Polski,      po zatwierdzeniu przez Dział Szkolenia oraz Zarząd PZKol.

Powołani zostali 3 kolarze Mazowsze Serce Polski oraz po 2 przedstawicieli Voster ATS Team i czeskiego ATT Investments. Na bazie pierwszego kryterium są to zatem Paweł Bernas i Mateusz Gajdulewicz, drugi z wymienionych wypełnia także kolejny podpunkt wraz z Michałem Pomorskim – cała trójka to przedstawiciele Mazowsze Serce Polski. Na podstawie decyzji selekcjonera powołani zostaną zaś Tomasz Budziński i Patryk Stosz (Voster ATS Team) oraz Piotr Pękala i Marcin Budziński (ATT Investments).

Wśród nominowanych do kadry Polski brakuje m.in. 5. i 6. polskiego zawodnika z aktualnego rankingu UCI, czyli Marcelego Bogusławskiego i Norberta Banaszka (obaj ATT Investments). Ten pierwszy jeszcze do niedawna miał znajdować się w ścisłym składzie, ale ostatecznie nie znalazło się dla niego miejsce w wyselekcjonowanej siódemce. Uznania nie znalazł też m.in. mistrz Polski orlików Dawid Lewandowski (Mazowsze Serce Polski) czy świetnie radzący sobie w tym sezonie w imprezach do lat 23 Filip Gruszczyński (Biesse – Carrera – Premac). Pozostaje nadzieja, że młodzi zawodnicy po ominięciu Tour de Pologne, które bez wątpienia byłoby dla nich cennym doświadczeniem, pojadą na Tour de l’Avenir (23-29.08), gdzie dostaną szansę pokazania się w najważniejszym orlikowskim wyścigu na świecie.

82. edycja Tour de Pologne rozpocznie się w poniedziałek 4 sierpnia we Wrocławiu, a metę zaplanowano na niedzielę 10 sierpnia w Wieliczce. Wszystko o trasie wyścigu przeczytają Państwo pod tym linkiem.

Poprzedni artykułTour de France 2025: Remco Evenepoel jechał ze złamanym żebrem
Następny artykułEYOF 2025: Mateusz Rutkowski kończy zmagania w czołowej „10”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
immam
immam

szanowny redaktorze co to za ranking Uci gdzie Polscy zawodnicy sa tuz za podium….prosze o doprecyzowanie

piero
piero

Obniżyć kategorię Tour de Balon, dzięki czemu pojadą wszystkie polskie drużyny CT.

Beny
Beny

Dobrze że to towarzystwo wzajemnej adoracji wzięło Berniego, ale nie rozumiem po co jadą starzy nie rozwojowi zawodnicy a brakuje młodych, żaden to dobry prognostyk dla rozwoju kolarstwa w Polsce