fot. Fenix-Deceuninck Cycling Team / A.S.O. / Billy Ceusters

Jak można było się spodziewać, Puck Pieterse (Fenix-Deceuninck) opuści tegoroczne mistrzostwa Europy w kolarstwie górskim i wybierze się na Tour de France Femmes. To bardzo logiczna decyzja, ponieważ oba wydarzenia odbywają się w tym samym czasie. 

W aktualnie trwającym sezonie szosowym Puck Pieterse spisuje się wyśmienicie. Co prawda startowała wyłącznie w wyścigach klasycznych, ale na swoim koncie zapisała zwycięstwo w La Flèche Wallonne Féminine, drugie lokaty w Liège-Bastogne-Liège Femmes i Trofeo Oro in Euro – Women’s Bike Race oraz 3. miejsce w Amstel Gold Race Ladies Edition. W innych wyścigach nie wypadła poza czołową dziesiątkę. Dodatkowo Pieterse jest triumfatorką etapową z Tour de France Femmes 2024, więc z pewnością mocno trenowała do tegorocznej edycji francuskiego wyścigu. Panie będą się ścigać od 26 lipca do 3 sierpnia.

Jeśli Puck Pieterse wzięłaby udział w mistrzostwach Europy w kolarstwie górskim broniłaby mistrzowskiego tytułu, ale tak się nie stanie, gdyż ta impreza rozegrana zostanie w dniach 23-27 lipca w portugalskim mieście Melgaço. Holenderka musiała dokonać wyboru i chyba nikogo nie powinien dziwić fakt, że zdecydowała się na start w jednym z najbardziej prestiżowych wyścigów szosowych dla kobiet – Tour de France Femmes.

 

Poprzedni artykułNa wysokości morza – podsumowanie 1. „tygodnia” Tour de France 2025
Następny artykułFlamme Rouge #5 – Ben Healy znów jest skuteczny
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze