fot. Team SD Worx - Protime / Getty Sport Images

Z pewnością nie tak powrót na Giro d’Italia Women wyobrażała sobie Lotte Kopecky. Mistrzyni świata szybko wypadła z walki o klasyfikację generalną, a teraz okazuje się, że nawet nie dotrze do mety wyścigu – wszystkiemu winny jest silny ból pleców.

To koniec udziału w 36. edycji Giro d’Italia Women dla drugiej kolarki zeszłorocznego wyścigu – Lotte Kopecky nie stanie na starcie 6. etapu. Mistrzyni świata z powodu silnego bólu pleców potrzebuje przerwy od ścigania, która pomoże jej zregenerować się przed głównym celem tego sezonu, jakim bez wątpienia jest Tour de France Femmes. Jak informuje jej ekipa, czyli Team SD Worx – Protime, 29-latka odpocznie kilka dni, a następnie bez żadnych zmian wobec pierwotnych planów rozpocznie przygotowania do francuskiej etapówki.

Podczas tegorocznego Giro d’Italia Women, mimo bólu, Lotte Kopecky była m.in. 2. w otwierającej wyścig jeździe indywidualnej na czas, a także 3. i 4. na sprinterskich etapach wygranych przez jej klubową koleżankę Lorenę Wiebes. W klasyfikacji generalnej dla holenderskiego zespołu o dobry wynik cały czas walczy Anna van der Breggen, która plasuje się na 3. pozycji.

Poprzedni artykułFlamme Rouge #3: Najlepsi czasowcy w historii Tour de France
Następny artykułWymiana garderoby – zapowiedź 7. etapu Tour de France 2025
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze