fot. Bartek Kozyra / Naszosie.pl

Już dziś poznamy jedne z ostatnich rozstrzygnięć w ramach Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym – Dobczyce 2025. W sobotę do rywalizacji przystąpią kolejno juniorzy i elita kobiet połączona z orliczką, a szczególnie ten drugi wyścig ze startu wspólnego jest dla wielu głównym daniem tegorocznego czempionatu. Która z naszych pań przez kolejny rok będzie dzierżyła biało-czerwoną koszulkę z orzełkiem?

Wyścigi ze startu wspólnego elity to zawsze wisienka na torcie szosowych Mistrzostw Polski i nie inaczej będzie w tym roku, aczkolwiek w stosunku do poprzednich lat te zostały rozdzielone i nie zostaną rozegrane wyłącznie w niedzielę. Zamiast tego panie zobaczymy już w sobotę, a nim ich peleton ruszy na trasę pokonają ją juniorzy, których rywalizacja zapowiada się nie mniej pasjonująco. O ile najlepszy przed rokiem Nikodem Siałkowski nie jest już juniorem i nie może bronić tytułu, o tyle wśród zawodniczek zobaczymy obie kolarki najlepsze w Płocku – do walki o drugie złoto z rzędu przystąpią Dominika Włodarczyk (elita kobiet) oraz Zuzanna Chylińska (orliczki).

Program 4. dnia Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym 2025:

9:00 – start juniorów (137 km)
14:00 – start elity kobiet i orliczek (137 km)
18:00 – dekoracja obu kategorii

Trasa

Start i meta wyścigów ze startu wspólnego rozgrywanych w ramach Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym – Dobczyce 2025 została ulokowana w tytułowym mieście tego czempionatu. Najpierw zawodnicy, a później także zawodniczki wyruszają z ul. Wincentego Witosa w Dobczycach by 2-krotnie przejechać przez nieco dłuższe niż w piątek rundy o długości 67 kilometrów. Te trudne są przede wszystkim w początkowej części, kiedy to na kolarzy czekają podjazdy do Skrzynki (600 m; 9,5%), Banacha (2,5 km; 4,9%), na Górę św. Jana (3,8 km; 4,2%), do Wilkowiska (2,2 km; 6,7%) czy Majdówki (2,7 km; 6,5%), ale nowością na dodatkowych 10 kilometrach jest Jodłownik (1,4 km; 8,6%), zaś w drugiej części trasy na kolarzy i kolarki czeka m.in. słynny Kobielec (1,8 km; 7,2%). Warto też wspomnieć, że do mety prowadził będzie 3-kilometrowy dojazd zawierający dość trudny podjazd pod ul. Jałowcową w Dobczycach, a zatem sumaryczny dystans to 137 kilometrów, na których skumulowane jest niemal 3 tysiące metrów przewyższenia.

Pogoda

Na sobotę prognozowane jest około 20 stopni Celsjusza, mocno zachmurzone niebo, a pomiędzy wyścigami juniorów i elity kobiet może nawet przelotnie popadać. Będzie zatem zdecydowanie chłodniej niż w poprzednich dniach Mistrzostw Polski.

Faworyci wyścigu juniorów

Niestety choć zapowiedź powstaje blisko północy to nadal nie ma list startowych, a zatem zostaje mi z głowy napisać na temat tego kto potencjalnie może stanąć na starcie, a następnie powalczyć. To oczywiście zwiększa ryzyko tego, że kogoś nieświadomie pominę – jakby tak było to podzielcie się swoimi faworytami w komentarzach!

Takim głównym kandydatem do złota bez wątpienia wydaje się być Jan Jackowiak (UKS Copernicus CCC Toruń / Cannibal B Victorious), który może liczyć nie tylko na swoje świetne umiejętności i doświadczenie nabywane w największych międzynarodowych wyścigach, ale i bardzo mocny zespół – u jego boku spodziewani są m.in. Mikołaj Legieć i Ignacy Golonko.

Jeśli chodzi o rywali 17-latka to po środowej czasówce bardzo zaostrzony apetyt może mieć Marcin Włodarski (UKS Koźminianka Koźminek), który uwielbia takie trudne trasy. Ta może też odpowiadać Maksymilianowi Matyasikowi (Soudal Quick-Step U19), bowiem piątkowe wyścigi pokazały, że dobrzy i silni czasowcy odnajdują się na małopolskich pagórkach naprawdę świetnie.

Zaledwie miesiąc temu na tych drogach Złote Koło wygrał Ksawery Gancarz (UKKS Imielin Team). W tamtym wyścigu wysoko byli też Bartłomiej Jędrysek (LK UKS Pszczyna), miejscowy Dawid Rutkowicz (WLKS Krakus) czy Bartosz Łyżwa (UKS Avatar Silesia Team). Z niezłej strony pokazać powinni się też Jakub Abramek i Mikołaj Listwoń (Velotalent Cycling Team), Jan Mróz (Grupa Kolarska Gliwice), Albert Kurland (ALKS Stal Ocetix Iglotex Grudziądz), Jan Stelczyk i Bartosz Błażowski (Moto-Jelcz Laskowice / Stelweld), Filip Podgórski (LKS POM Strzelce Krajeńskie), Igor Mitoraj (WMKS Olsztyn), Filip Pasterski (KLTC Konin – Romgos) czy Łukasz Rutkowski (UKS Avatar Silesia Team).

Faworytki wyścigu elity kobiet i orliczek

W wyścigu pań zapowiada się naprawdę wielkie widowisko, którego głównymi aktorkami powinny być nasze panie z Women’s World Touru. Na Mistrzostwa Polski przyjechały bowiem napędzane dubletem w czasówce Katarzyna Niewiadoma i Agnieszka Skalniak-Sójka (CANYON//SRAM zondacrypto), broniąca tytułu Dominika Włodarczyk (UAE Team ADQ), Marta Jaskulska (CERATIZIT Pro Cycling Team) i najprawdopodobniej także Kaja Rysz (Roland). Nieobecna na starcie sobotniej rywalizacji będzie Marta Lach, która już w czwartek ścigała się ze złamanym żebrem i ze względu na obawy o swój stan zdrowia zawodniczka Team SD Worx – Protime wróciła do domu.

Na wyżej wymienionej piątce siła zagranicznego peletonu nie kończy się. Bardzo mocna w takim terenie powinna być bowiem Karolina Perekitko (Winspace Orange Seal), obok której w tych samych barwach pojawi się także Aurela Nerlo.

Do walki stają też polskie ekipy, czyli przede wszystkim MAT Atom Deweloper Wrocław i TKK Pacific Nestle Fitness, choć także m.in. Warszawski Klub Kolarski, KK Ziemia Darłowska czy BH Tiger Women Cycling. Barw tej pierwszej z wymienionych ekip bronić będą wyłącznie orliczki, które również rozegrają walkę w swojej kategorii wiekowej – Malwina Mul, Olga Wankiewicz, Alicja Matuła, Barbara Cywińska czy Martyna Szczęsna zrobią wszystko by choć w grupie kolarek do lat 23 koszulka trafiła właśnie do wrocławskiej formacji, a przy tym kto wie – może i uda się namieszać w elicie?

Jeśli chodzi o toruńską formację to znajdziemy w niej zawodniczki elity takie jak Natalia Krześlak, Patrycja Lorkowska, Nikol Płosaj czy Karolina Kumięga, a także orliczki, w tym broniącą tytułu Zuzannę Chylińską, a także m.in. Rozalię Dutczak czy Aleksandrę Grudzińską.

Do walki o medale wśród orliczek włączyć może się też Weronika Wąsaty (KK Ziemia Darłowska), podczas gdy w elicie zaskoczyć mogą kojarzone raczej z innymi odmianami kolarstwa Klaudia Czabok czy Antonina Białek (Warszawski Klub Kolarski)

Listy startowe

Rano pojawiły się listy startowe, a oto link do nich.

Transmisja

Przypominam, że jedyną dostępną transmisją na żywo z Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym – Dobczyce 2025 są przygotowywane przez nasz portal relacje tekstowe. Serdecznie zapraszam do śledzenia ich i aktywnego udzielania się w komentarzach w ich trakcie – na każdą uwagę czy pytanie staram się w miarę możliwości i zasięgu internetu zareagować!


Redakcja Naszosie.pl będzie relacjonowała dla Państwa wszystkie wydarzenia z Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym – Dobczyce 2025 prosto z serca wydarzeń. Przygotujemy relacje tekstowe z każdego dnia rywalizacji, a także obszerne zapowiedzi, podsumowania zmagań każdej kategorii oraz liczne wywiady. Śledźcie nasz portal podczas tego wyjątkowego wydarzenia!

Wszystko o Mistrzostwach Polski w kolarstwie szosowym – Dobczyce 2025:

Poprzedni artykułPiotr Pękala z brązem: „Nie wiedziałem czego się spodziewać po tej czasówce”
Następny artykułMistrzostwa Polski 2025: Relacja tekstowa z 4. dnia [na żywo]
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze