I znowu drugi… Patryk Goszczurny i Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym to bardzo specyficzny duet. Z jednej strony 19-latek w 3 lata wywalczył aż 4 medale, z drugiej jednak żaden z nich nie był koloru złotego. Nie ma co się zatem dziwić, że kolejny raz pojawił się pewien niedosyt, który być może uda się przekształcić w niesamowitą motywację na piątkowy wyścig ze startu wspólnego.
W środę w ramach Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym – Dobczyce 2025 odbyła się m.in. jazda indywidualna na czas w kategorii do lat 23. Najlepszym orlikiem został Konrad Waliniak z Voster ATS Team, a Patryk Goszczurny, kolejny raz w swojej karierze, musiał zadowolić się srebrnym medalem. Jak czuł się z tym wynikiem 19-letni zawodnik Team Visma | Lease a Bike Development, dla którego jest to pierwszy rok w tej kategorii wiekowej?
Znowu srebro… Myślę, że w tym roku jest troszeczkę więcej warte ze względu na to, że nie byłem w pełni przygotowany do tego startu. 1,5 tygodnia temu przechodziłem grypę, co prawda tylko 3 dni, ale przez tydzień nie trenowałem i miałem tylko kilka dni by przygotować się do tych mistrzostw. Uważam, że jak na to ile miałem czasu to srebro jest naprawdę dobrym wynikiem. Pojechałem dzisiaj tyle ile mogłem, dobrze rozłożyłem siły, obie połowy pokonałem bardzo równo, także nie mam sobie nic do zarzucenia i uważam, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy. Jak na pierwszorocznego orlika to 2. miejsce myślę, że jest satysfakcjonujące
— obszernie tłumaczył drugi najlepszy orlik w jeździe indywidualnej na czas.
Teraz przed Patrykiem Goszczurnym krótka przerwa – kolarze do lat 23 staną bowiem na starcie wyścigu ze startu wspólnego jako pierwsi spośród wszystkich kategorii, tj. już w piątek o 10:00. Czy 19-latek z Team Visma | Lease a Bike Development wierzy, że będzie na fali wznoszącej i za 2 dni ślady choroby będą mniej widoczne, za to niesienie środowym medalem da o sobie znać?
Już dzisiaj czułem się bardzo dobrze i myślę, że przy tym jak bardzo trasa w starcie wspólnym odpowiada mi to stać mnie na dobry wynik. Te górki bardzo mi się podobają. 2 lata temu jechałem na podobnej trasie Złote Koło w Dobczycach i mam z nią dobre wspomnienia, więc liczę na dobry wynik w starcie wspólnym. Jeszcze jestem przed rekonesansem, dopiero jutro pojadę kluczowe fragmenty tej rundy. Zobaczymy jak to będzie wyglądało, ale na papierze wygląda to bardzo dobrze
— mówił Patryk Goszczurny.
Jakiego zatem scenariusza możemy spodziewać się podczas piątkowego wyścigu? Czy wśród orlików także można zakładać wczesną selekcję, jaką przewidywał zwycięzca wśród juniorów, czyli Jan Jackowiak? A może jednak starsza grupa wiekowa będzie nieco bardziej powściągliwa w walce na dystansie i wszystko rozstrzygnie się dopiero na podjeździe ulicą Jałowcową w Dobczycach prowadzącym w stronę mety przy Hotelu Dobczyce?
Jak mam być szczery to kompletnie nie wiem czego się spodziewać. Na pewno Filip Gruszczyński będzie tutaj w niesamowitej formie po tym udanym występie w Giro d’Italia Next Gen, więc myślę, że to on będzie takim głównym faworytem i osobą, na którą będzie trzeba zwracać uwagę. Sądzę jednocześnie, że będzie to bardzo selektywny wyścig i wszyscy będziemy pojedynczo dojeżdżać do mety
— analizował kolarz Team Visma | Lease a Bike Development.
Dla Patryka Goszczurnego jest to pierwszy rok w kategorii orlika, a zatem ścigania się z często dużo starszymi kolegami, a także mierzenia się w wyścigach elity. Jak duży był to przeskok po rywalizacji wśród juniorów, w której obecnie 19-letni zawodnik dość regularnie odnosił mniejsze i większe sukcesy?
Myślę, że poziom jest wręcz niesamowicie wysoki w tym roku wśród orlików. Nie spodziewałem się aż tak wielkiego przeskoku. Ja też zrobiłem ogromny progres od zeszłego roku i powiedzmy, że radzę sobie w miarę w porządku. Nie narzucam na siebie wielkiej presji, chcę pomagać kolegom z drużyny, bo wiem, że jeśli ja będę potrzebował ich pomocy to oni mi się odpłacą tym samym w przyszłości. Po prostu bez presji, krok po kroku idę do przodu. 2. miejsce podczas Orlen Wyścigu Narodów dodało mi pewności siebie
— zakończył Patryk Goszczurny.
Prosto ze Szczyrzyca Jakub Jarosz.
Redakcja Naszosie.pl będzie relacjonowała dla Państwa wszystkie wydarzenia z Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym – Dobczyce 2025 prosto z serca wydarzeń. Przygotujemy relacje tekstowe z każdego dnia rywalizacji, a także obszerne zapowiedzi, podsumowania zmagań każdej kategorii oraz liczne wywiady. Śledźcie nasz portal podczas tego wyjątkowego wydarzenia!
Wszystko o Mistrzostwach Polski w kolarstwie szosowym – Dobczyce 2025:
- Zapowiedź całych zawodów
- Relacja z czasówki juniorek
- Relacja z czasówki juniorów
- Relacja z czasówki orlików
- Wszystkie artykuły









