Remco Evenepoel będzie liderem belgijskiej drużyny podczas „Delfinatu”. To kolejny krok przygotowań przed Tour de France.
Już w niedzielę rozpocznie się 77. edycja Critérium du Dauphiné. Na kolarzy czeka osiem etapów, a klasyfikacja generalna zapewne rozstrzygnie się dopiero ostatniego dnia podczas podjazdu pod Plateau du Mont-Cenis (9,7 km; śr. 7%).
Swój skład na ten wyścig zaprezentowała ekipa Soudal Quick-Step. Liderem ma być Remco Evenepoel, a dwukrotnemu mistrzowi olimpijskiemu pomagać będą: Pascal Eenkhoorn, Valentin Paret-Peintre, Casper Pedersen, Pepijn Reinderink, Maximilian Schachmann oraz Louis Vervaeke.
– Cieszę się, że wracam do rywalizacji. Mam za sobą zgrupowanie w Sierra Nevada i jestem gotowy Dauphiné. Nie jadę tam z konkretnymi celami, ale chcę sprawdzić swoją formę. Chciałbym walczyć o dobry wynik, ale zobaczymy jak to będzie wyglądało dzień po dniu
– mówi Remco Evenepoel.
Dyrektor sportowy Tom Steels także zakłada, że Remco nie będzie walczyć o klasyfikację generalną:
– Trasa jest bardzo wymagająca. Ciekawym testem będzie jazda na czas, ale nie jest ona długa. Najtrudniejsze są ostatnie etapy i wtedy będziemy widzieli, w jakim miejscu jesteśmy. Zobaczymy jak poradzi sobie Remco, ale nie liczymy na zwycięstwo w generalce. Mamy jednak zamiar dać z siebie wszystko jako zespół.








