fot. Visma | Lease a Bike

Team Visma | Lease a Bike nie będzie mógł liczyć na Christophe’a Laporte’a podczas tegorocznego Tour de France. Francuski kolarz wciąż nie wrócił do pełni sił po infekcji wirusowej, której nabawił się na początku 2025 roku – poinformował menedżer drużyny Grischa Niermann w rozmowie z L’Équipe.

Problemy zdrowotne Laporte’a zaczęły się już w lutym, gdy ogłoszono, że nie rozpocznie sezonu. Miesiąc później jego stan nadal był niepokojący, a badania wykazały, że kolarz zaraził się cytomegalowirusem, infekcją, która może powodować przewlekłe zmęczenie i utrzymywać się przez wiele miesięcy. Tak też jest w jego przypadku.

Christophe powoli wraca do zdrowia, ale to długotrwały proces. Wciąż nie jest w pełni sił. Potrzeba więcej czasu, niż byśmy chcieli i niż on sam by sobie życzył, ale takie jest życie. Mamy nadzieję, że wkrótce odzyska formę i będzie mógł wrócić do regularnych treningów

– powiedział Grischa Niermann.

Brak Laporte’a to poważne osłabienie holenderskiego zespołu. Na razie nie wiadomo, kto zajmie jego miejsce w składzie na Wielką Pętlę. Pewni udziału w Tour de France są m.in. Jonas Vingegaard, Wout van Aert, Sepp Kuss i Matteo Jorgenson.

Poprzedni artykułWout van Aert ostrożny przed 14. etapem Giro: „Dobrze, że mamy dwie opcje”
Następny artykułPrzedsmak Alp – zapowiedź 15. etapu Giro d’Italia 2025
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze