fot. La Vuelta Feminina/Sprint Cycling

Demi Vollering (FDJ-SUEZ) wygrała ostatni, 7. etap La Vuelta Femenina 2025. Holenderka przypieczętowała tym zwycięstwem triumf w klasyfikacji generalnej wyścigu. Podium etapowe odpowiadało temu w generalce – druga na mecie zameldowała się Marlen Reusser (Movistar), a trzecia była Anna van der Breggen (SD Word-Protime).

Finałowy etap kobiecej Vuelty zapowiadał się bardzo ciekawie. Przed kolarkami były bowiem trzy trudne podjazdy – Alto de la Colladona (5,5 km; 7,4%), Alto de la Colladiella (7 km; 7,7%), Alto de Cotobello (10,5 km; 8%). Długość trasy dzisiejszych zmagań wynosiła 152 kilometry, a kluczowym segmentem etapu była finałowa wspinaczka na Alto de Cotobello.

Na samym starcie rywalizacji do przodu przeskoczyć starało się wiele zawodniczek. Co chwilę pomniejsze grupki starały oderwać się od peletonu, jednak na nic zdały się te wysiłki. W efekcie, po okołu 33 kilometrach ścigania peleton wciąż jechał w komplecie, a ucieczka dnia nie zdołała się uformować.

Tuż po zjeździe z Puerto de Pajares, peleton bardzo się wydłużył. W efekcie tego, na krótką chwilę z przodu znalazła się grupa około 25 zawodniczek, jednak szybko zneutralizowano ten odjazd. Na około 95 kilometrów przed metą zaatakowała Agnieszka Skalniak-Sójka (Canyon // SRAM zondacrypto) – Polka stopniowo powiększała przewagę, a niedługo po tym do przodu przeskoczyć starały się następne zawodniczki. U podnóża Alto de la Colladona, w drugiej grupie znalazły się Justyna Czapla (Canyon // SRAM zondacrypto), Femke de Vries (Visma | Lease a Bike) i Silvia Zanardi (Human Powered Health).

 

W tamtym momencie peleton tracił do uciekinierek około trzech i pół minuty. Na premii górskiej, po którą każda z uciekinierek zmierzała samotnie, najlepsza okazała się Femke de Vries. Zawodniczki w peletonie zaczęły jednak narzucać mocniejsze tempo i po rozpoczęciu zjazdu przewaga uciekającej Polki i Femke de Vries wynosiła już tylko dwie minuty.

Tuż po lotnej premii w San Martin del Rey Aurelio, na której wygrała Agnieszka Skalniak-Sójka, zawodniczki rozpoczęły wspinaczkę pod Alto de la Colladiella. Kraksę w peletonie zaliczyła Kristen Faulkner (EF Education-Oatly). Gdy do pracy wzięły się zawodniczki FDJ-SUEZ, SD Worx-Protime i Lidl-Trek, przewaga uciekinierek prędko spadła poniżej minuty. Peleton zaczął się stopniowo kurczyć, a niedługo później z walką o etapowy sukces pożegnała się uciekająca Agnieszka Skalniak-Sójka. 

Z przodu wciąż kręciła Femke de Vries, a bardzo mocne tempo w peletonie zaczęło zbierać swoje żniwa. Zdystansowane zostały chociażby Riejanne Markus (Lidl-Trek) i Katarzyna Niewiadoma (Canyon // SRAM zondacrypto). Wszystko to stało się również za sprawą mocnego przyspieszenia Anny van der Breggen (SD Worx-Protime). Ostatecznie, pierwsza na szczycie podjazdu, a w rezultacie zwyciężczynią premii górskiej, była dzielnie uciekająca Femke de Vries (Visma | Lease a Bike).

 

Na zjeździe swojej szansy spróbowała Monica Trinca Colonel (Liv AlUla Jayco) i szybko dołączyła do wciąż przewodzącej wyścigowi Femke de Vries. Krótko po tym, zawodniczki zostały dogonione przez główną grupę, lecz właściwie od razu zaatakowały Mavi Garcia (Movistar) i Evita Muzic (FDJ-SUEZ). Zawodniczki zyskały około 30 sekund przewagi – tymczasem z tyłu do czołówki wyścigu powróciły kolarki „odczepione” na poprzednim podjeździe, w tym Katarzyna Niewiadoma. Przewaga uciekinierek dobiła nawet do wartości półtorej minuty.

Gdy kolarki były tuż przed rozpoczęciem podjazdu, zaczął padać rzęsisty deszcz. Oprócz tego, doszło do kraksy, w której ucierpiały min. Usoa Ostolaza (Laboral Kutxa-Fundacion Euskadi), Neve Bradbury (Canyon // SRAM zondacrypto) i Femke de Vries (Visma | Lease a Bike). U samego podnóża Alto de Cotobello mocne tempo narzuciły Mischa Bredewold wraz z Anną van der Breggen (SD Worx-Protime). Przewaga Muzic i Garcia spadła w astronomicznym tempie do raptem paręnastu sekund, a sam peleton rozerwał się na strzępy. Na 8 kilometrów przed metą uciekinierki zostały dogonione, a z peletonu zdążyła również ponownie odpaść Riejanne Markus (Lidl-Trek). Ku szczęściu zawodniczek, przestał również padać deszcz.

Bardzo aktywną jazdę prezentowała dziś Evita Muzic (FDJ-SUEZ), która na około 6,5 kilometra przed metą zdecydowała się ponownie zaatakować. Przyspieszyła również kolejna z Francuzek, Cedrine Kerbaol (EF Education-Oatly), a wyniku tych wojaży kontakt z główną grupą straciła Katarzyna Niewiadoma (Canyon // SRAM zondacrypto). Na czoło wyścigu wysunęła się grupa faworytek – znajdowały się tam: liderka wyścigu Demi Vollering (FDJ-SUEZ), Anna van der Breggen (SD Worx-Protime), Cedrine Kerbaol (EF Education-Oatly), Monica Trinca Colonel (Liv AlUla Jayco) i Marlen Reusser (Movistar). Szybko odpadła z niej Monica Trinca Colonel i w tamtym momencie zdawało się, że zwyciężczyni dzisiejszego etapu można szukać wśród pozostałej czwórki.

Tempo grupy wciąż nadawała van der Breggen, która starała się zgubić pozostały rywalki w klasyfikacji generalnej, w szczególności prowadzącą Demi Vollering. Sytuacja jednak wydawała się patowa – żadna z zawodniczek nie ryzykowała atakiem. Status quo przełamało przyspieszenie Vollering, która jednak nie zdołała zgubić żadnej z jadących z nią kolarek. Na kilometr przed metą liderka wyścigu zdecydowała się jednak poprawić swój atak jeszcze mocniej, czym ostatecznie zgubiła swoje rywalki.

Z grupy od razu odpadła Cedrine Kerbaol (EF Education-Oatly), a Vollering samotnie zmierzała po zwycięstwo. Z tyłu zaś, więcej wytrzymałości pokazała Marlen Reusser (Movistar) i udało jej się zerwać z koła goniącą van der Breggen. Ostatecznie, Demi Vollering (FDJ-SUEZ) wygrała ostatni etap La Vuelta Feminina 2025, czym przypieczętowała zwycięstwo w klasyfikacji generalnej wyścigu. Drugi miejsce, zarówno na etapie jak i w klasyfikacji generalnej, przypadło wyżej wspomnianej Marlen Reusser, a podium dopełniła Anna van der Breggen (SD Worx-Protime). Klasyfikację punktową „dowiozła” do mety Marianne Vos (Visma | Lease a Bike), a klasyfikacja górska padła łupem Demi Vollering.

Katarzyna Niewiadoma ukończyła etap na 14. pozycji ze stratą 2 minut i 38 sekund. Polka była 11. zawodniczką w klasyfikacji generalnej, tracąc do zwycięskiej Vollering 5 minut i 57 sekund.

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułVictor Lafay przeszedł operację kolana
Następny artykułGrand Prix du Morbihan 2025: Benoit Cosnefroy broni tytułu zwycięzcy
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze