Foto: Astana / Sprint Cycling

Ależ źle układa się sezon 2025 dla Alberto Bettiola. Mistrz Włoch co rusz trapiony jest kolejnymi problemami, a teraz z powodu infekcji płuc musi zrezygnować z udziału w Ronde van Vlaanderen, czyli w wyścigu, który wygrał w 2019 roku.

Choć Alberto Bettiol nazbierał w sezonie 2025 już 22 dni wyścigowe to mistrza Włoch oglądaliśmy dotychczas głównie gdy zostawał za peletonem. 31-latek poza 7. miejscem w Trofeo Laigueglia na początku marca był bowiem cały czas daleki od walki o sukcesy, a winny temu był m.in. pech, który prześladuje kolarza XDS Astana Team. W środę podczas Dwars door Vlaanderen ten musiał skapitulować już po 60 kilometrach jazdy, a wszystkiemu winna jest choroba. Ta powoduje, że Alberto Bettiola nie zobaczymy w niedzielę na starcie Ronde van Vlaanderen.

Okropnie jest nie móc wziąć udziału w niedzielnym Wyścigu Dookoła Flandrii. To dla mnie bardzo ważny start i jeden z moich głównych celów sezonu. Do tego mocno motywował mnie fakt, że teraz mogę się ścigać w koszulce mistrza Włoch. Ostatnio nie czuję się najlepiej, a badania lekarskie wykazały, że cierpię na infekcję płuc. Muszę zaakceptować ten stan rzeczy i skupić się na kolejnych celach

— powiedział Alberto Bettiol.

Tym samym flamandzki monument traci jednego z potencjalnych głównych aktorów. Zwycięzca z 2019 roku w ostatniej edycji był 9. dojeżdżając do mety w grupie ze stratą nieco ponad minuty do najlepszego Mathieu van der Poela. Taką stratę odczuje także XDS Astana Team, która z pewnością liczyła na dobry występ mistrza Włoch i dobry wynik, który poprawiłby dorobek punktowy kazachskiej grupy, która walczy o utrzymanie w World Tourze.

Poprzedni artykułTeam Visma | Lease a Bike wypuszcza nowe koszulki na Ronde van Vlaanderen 2025
Następny artykułFlorian Vermeersch: „Cel jest jasny – wygrać Ronde van Vlaanderen z Tadejem”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Stefan
Stefan

Co się dzieje, że kolarzy aż tak trapią te infekcje? Czy to tylko że wysiłek osłabia odporność organizmu czy coś jeszcze (normanlnego, nie sugeruję nic złego)?