Nikias Arndt (Bahrain Victorious) był chyba najbardziej poszkodowanym w kraksie podczas środowego Classic Brugge-De Panne. Niemniej jednak, pomimo nabawienia się dosyć groźnej kontuzji, Niemiec może mówić o szczęściu w nieszczęściu.
Nie widzieliśmy do końca w jaki sposób wylądował zawodnik Bahrain Victorious, ale pewnym było, że uderzył plecami o drzewo. Pierwsza reakcja Arndta to jedyne co uchwyciły kamery i jest ona, lekko mówiąc, przerażająca.
Still no news about Nikias Arndt?
Wait for the end of the clip 😮
— Lukáš Ronald Lukács (@lucasaganronald) March 27, 2025
Wiemy już jednak, że Niemiec złamał część kręgosłupa, ale na szczęście, uszkodzeń nie zaznał żaden z odcinków nerwowych. Kolarz przeszedł w czwartek operację, a przez najbliższe tygodnie będzie pracował nad mobilnością i powrotem do pełni sprawności swojego ciała. Szacowana data jego powrotu na rower to przełom maja i czerwca. Informację przekazało Bahrain Victorious za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Over the next few days, Nikias will increase his mobility, work on his recovery at home, and we hope to see him back on the bike in the next 2 months.
We wish you a speedy recovery Niki!#RideAsOne
[1/2]
— Team Bahrain Victorious (@BHRVictorious) March 27, 2025








Od dawna uważam, że oprócz kasków kolarze powinni mieć na plecach tzw. żółwiki, które są stosowane w wielu sportach dla ochrony kręgosłupa. Uciążliwość noszenia porównywalna z kaskiem, może ciut większa, ale chyba warto.