Młody zawodnik przedstawił swój kalendarz startowy. Nie wiadomo jeszcze, czy wystartuje w którymś z wielkich tourów.
Bardzo utalentowany Belg nie tak wyobrażał sobie ubiegły sezon. Po przejściu z BORA – hansgrohe do Team Visma | Lease a Bike wydawało się, że jego kariera nabierze jeszcze większego tempa. Początek roku miał udany – był piąty w O Gran Camiño – The Historical Route i siódmy w Tirreno-Adriatico. Jednak późniejsze wyniki nie były już tak zadowalające.
– Miałem podobne problemy z plecami, które dotknęły Mathieu van der Poela. Na szczęście to wszystko już za mną. Teraz już nie czuję drętwienia w nogach nawet przy dłuższej jeździe. Mam nadzieję, że te dolegliwości nie wrócą. W tym sezonie moim celem jest nauka…wygrywania. Chcę nauczyć się podejmować decyzje, które powinny w przyszłości zaowocować. Nie myślę jeszcze o starcie w wielkim tourze, ale nie przekreślam tego
– powiedział 21- letni zawodnik w wywiadzie dla Het Laatste Nieuws.
Belg przedstawił także swój prowizoryczny kalendarz startów:
– Rozpoczynam w Omanie, a później z ważniejszych wyścigów będzie mnie można zobaczyć w Tirreno-Adriatico, Tour de Romandie i Tour de Suisse.







