David Gaudu w wywiadzie z L’Equipe podzielił się swoimi planami startowymi na nowy sezon. Francuz ma zamiar przejechać dwa wielkie toury, w tym po raz pierwszy w karierze Giro d’Italia.
Gaudu większość swoich grandtourowych aktywności skupia na Tour de France. W swoim narodowym wyścigu startuje nieprzerwanie od 2018 roku. W sezonie 2022 zajął 4. miejsce. Czasem zdarza się, że później pojedzie także w Vuelcie. Tak było chociażby w poprzednim roku, kiedy uplasował się w Hiszpanii na 6. pozycji oraz w 2020 roku, kiedy odniósł dwa zwycięstwa etapowe.
W nadchodzącym sezonie w planie startowym Francuza również znajdą się dwa wielkie toury. Oprócz „tradycyjnego” Tour de France będzie to dla odmiany Giro d’Italia. 28-letni góral planuje debiut we włoskim wyścigu. W wywiadzie podkreślił, że miał zamiar kiedyś wystartować w Giro i ten sezon będzie odpowiednim to dokonania tej zmiany w swoim kalendarzu. Wspominał już o tym chociażby w grudniu.
Kolarz Groupama-FDJ zdradził swoje plany na pierwszą połowę sezonu. Od maja skupi się oczywiście na Giro d’Italia i Tour de France, ale ściganie rozpocznie w Omanie. Już 7 lutego wystartuje w Muscat Classic, a dzień później stanie na starcie Tour of Oman. W lutym planuje jeszcze starty w dwóch francuskich wyścigach – Classic Var i Tour des Alpes-Maritimes.
Oprócz Giro d’Italia Francuza czekają również debiuty w innych włoskich wyścigach. Będą to 8 marca Strade Bianche oraz Tirreno-Adriatico, które rozpocznie się dwa dni później. Ostatnim wyścigiem przygotowawczym do Giro będzie Tour de Romandie. W 2019 roku wygrał tutaj etap oraz zajął 5. miejsce w klasyfikacji generalnej. Wobec startu w Romandii Francuz opuści Tryptyk Ardeński.







