Foto: SWpix.com

„Poza zachowaniem zawodników i pracą organizatorów absolutnie konieczne jest zmniejszenie prędkości za pomocą odpowiednich środków: kolarze jadą za szybko” – powiedział Christian Prudhomme po Walnym Zgromadzeniu Stowarzyszenia Organizatorów Wyścigów (AIOCC). 

Komentarz ten w świecie kolarskim wzbudził wiele emocji, pozytywnych oraz negatywnych. Wiele osób zaczęło krytykować dyrektora generalnego Tour de France. Do całej sprawy odniósł się również jeden z najlepszych kolarzy swojego pokolenia a aktualnie ekspert, Irlandczyk, Sean Kelly. Dwa miesiące temu w wywiadzie dla Velo powiedział on, że nowoczesne rowery są zbyt aerodynamiczne, a przerzutki za duże.

Rowery obecne w porównaniu do tych sprzed 25 lat są znacznie bardziej aerodynamiczne, Na pewno są szybsze. Myślę, że rowery są lepsze na zjazdach, ale im większa jest prędkość, tym większe jest ryzyko, że coś pójdzie nie tak. Zawodnicy mają też więcej przełożeń niż wcześniej i używają znacznie większych przełożeń. Oznacza to, że na zjazdach możesz przyspieszyć, nie tracąc przełożenia. Zanim zaczniesz się kręcić i nie będziesz mógł już pedałować. Teraz wszystko kręci się wokół prędkości, a w niektórych zakrętach można jechać tylko tak szybko. W tym jest problem: dojeżdżają ze zbyt dużą prędkością.

Jego obawy dotyczące niebezpieczeństwa potwierdziło teraz jedno z największych nazwisk w tym sporcie, czyli sam Wout van Aert.

Uważam, że ograniczenie liczby przełożeń sprawiłoby, że sport byłby znacznie bezpieczniejszy. Inni zawodnicy tak nie myślą. Mimo to jestem przekonany: jeśli jedziesz w dół z ograniczonymi przerzutkami, nikt nie może przesuwać się do przodu. Teraz przyspieszenia są tak duże, że wciąż myślisz o wyprzedzaniu.

Poprzedni artykułArnaud De Lie: „Jazda na wyścigach w koszulce mistrza kraju będzie czymś wyjątkowym”
Następny artykułNaszosowa zapowiedź sezonu 2025: Team SD Worx – Protime
Dawid Jodłowski
Pasjonat kolarstwa i wielu innych sportów takich jak koszykówka czy piłka nożna. W wolnym czasie uwielbia podróżować. Na co dzień student Uniwersytetu Jagiellońskiego.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Jasiek
Jasiek

+1

Arder
Arder

Nie do końca, w taki sposób zjazdy beda faworyzowac ciezszych zawodnikow. Przyklad ? Zjezdza 60 kg goral i 75kg sprinter ze szczytu bez opcji dokrecania. Chyba wiadome kto bedzie pierwszy na dole ?

Roczny Rekin Remko
Roczny Rekin Remko

Ta jasne. A skocznie narciarskie będziemy z powrotem przebudowywać na mniejsze.