Foto: Photo News / Lotto Dstny

Wyjaśniła się przyszłość Maxima Van Gilsa. 25-letni Belg, który niedawno zerwał umowę z Lotto Dstny, zasili szeregi Red Bull – BORA – hansgrohe, z którym związał się najprawdopodobniej 3-letnią umową.

W połowie listopada Maxim Van Gils dość sensacyjnie zerwał swoją umowę z Lotto Dstny. 25-letni Belg, który miał być filarem rodzimej ekipy na kolejne lata stał się tym samym łakomym kąskiem na rynku transferowym, a łączono go z kilkoma drużynami – m.in. Red Bull – BORA – hansgrohe, Astana Qazaqstan Team czy INEOS Grenadiers. Dziś otrzymaliśmy potwierdzenie, że to właśnie pierwszą z wymienionych, niemiecką drużynę wybrał były już zawodnik Lotto Dstny.

Maxim Van Gils był o tyle łakomym kąskiem na rynku transferowym, że to zawodnik notujący obecnie naprawdę świetne wyniki. Wygrana w worldtourowym Eschborn-Frankfurt, 3. miejsca w Strade Bianche i Strzale Walońskiej, 4. lokaty w Liège – Bastogne – Liège i Grand Prix Cycliste de Montréal to tylko część dorobku 25-latka, ze względu na który w naszym redakcyjnym głosowaniu zajął on 6. pozycję w kategorii „klasykowiec roku”. Czy w barwach Red Bull – BORA – hansgrohe Belg będzie jeszcze lepszy? Dowiemy się w kolejnych miesiącach.

Jestem dumny, że stałem się częścią rodziny Red Bull – BORA – hansgrohe. Od pierwszej chwili poczułem szczególną więź z zespołem. Teraz chcę ciężko pracować z nimi, aby osiągnąć wielkie cele. Moja przygoda z nowymi barwami zaczyna się lada dzień!

— powiedział Maxim Van Gils.

Poprzedni artykułKolarze bez oficjalnego kontraktu na sezon 2025
Następny artykułNaszosowa zapowiedź sezonu 2025: Team Jayco AlUla
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze