fot. Soudal - Quick Step

Na stronie internetowej ekipy Soudal Quick-Step pojawił się wpis, a następnie jego aktualizacja dotycząca stanu zdrowia Remco Evenepoela. Belg we wczorajszym wypadku m.in. doznał złamania żebra, prawej łopatki i prawej ręki.

We wtorkowe przedpołudnie podczas treningowej jazdy w belgijskiej Brabancji Flamandzkiej Remco Evenepoel zderzył się z otwierającymi się drzwiami furgonu pocztowego. W efekcie podwójny mistrz olimpijski z Paryża mocno uderzył o ziemię, a jego rower połamał się na pół. 24-latek z Soudal Quick-Step został przewieziony do szpitala w Anderlechcie, gdzie przeszedł pierwsze badania. Następnie sztab jego ekipy podjął decyzję o zmianie szpitala na obiekt w Herentals, gdzie potwierdzono złamania żebra, prawej łopatki i ręki. Badania wykazały również stłuczenia obu płuc i zwichnięcie obojczyka.

We wtorkowy wieczór Remco Evenepoel przeszedł zabieg na obojczyku i jeśli dzisiejsze badania nie wykażą nic nowego to Belg będzie mógł zostać zwolniony do domu. Póki co czeka go jednak dłuższa przerwa od ćwiczeń – na początku przez około 2 tygodnie będzie mocno unieruchomiony, a następnie powoli wdrożony zostanie program rehabilitacji. O skomentowanie komunikatu ekipy redakcja Het Nieuwsblad poprosiła Toma Teulingkxa, lekarza sportowego.

Nie jestem lekarzem prowadzącym i nie znam dokumentacji medycznej, co utrudnia oszacowanie czasu trwania rehabilitacji, ale na bazie dostępnych mi informacji nie sądzę, że Evenepoel będzie w stanie wiele zrobić cokolwiek w przeciągu pierwszych 14 dni. Nie da się niczego złamać bez uderzenia w inne tkanki. Będzie miał liczne siniak i sztywność mięśni. Takie złamania jak te które wykazano zwykle goją się dość dobrze i zazwyczaj nie pozostaje po nich żadne długofalowe osłabienie. Ludzki organizm dobrze się regeneruje, zwłaszcza u osób młodych i sportowców. Bardzo szybko wytwarzają wapń, który szybko staje się tak mocny jak normalna kość. Ma szczęście, że mamy jeszcze grudzień, a sezon jeszcze się nie zaczął, ponieważ istnieje bardzo duża różnica pomiędzy ściganiem się ze złamaniem żebra lub łopatki a możliwością by z nim trenować. Trening jest znacznie bardziej kontrolowany, szczególnie na rolkach. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, nie są to kontuzje, które wykluczą go z gry na długie miesiące

— powiedział Tom Teulingkx, m.in. były lekarz piłkarskiej reprezentacji Belgii.

Wielkich powodów do zmartwień nie ma także Patrick Lefevere. Menadżer Soudal Quick-Step zdaje się wręcz nieco bagatelizować skutki tego wypadku podkreślając, że Remco Evenepoel i tak nie startowałby w Australii, a największymi problemami może być to, że 24-latek nie weźmie udziału w przedsezonowym zgrupowaniu oraz nie będzie mógł się pokazać na drużynowej sesji zdjęciowej.

Poprzedni artykułToscana Factory Team Vini Fantini zaczyna kompletować skład
Następny artykuł„Król KOMów” Jack Burke rozmawia o kontrakcie z 4 World Teamami
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze