Niezbyt długo trwało szczęście organizatorów Tour Colombia. Z powodu wyraźnego obcięcia dotacji na wyścig, którego głównym sponsorem jest kolumbijskie Ministerstwo Sportu przyszłoroczna edycja stoi pod znakiem zapytania.
Rok temu Tour Colombia wróciło do światowego kalendarza po prawie 4 latach przerwy. Pierwszą edycję w 2018 roku wygrał Egan Bernal, rok później triumfował Miguel Ángel López, a w 2020 zwycięzcą został Sergio Higuita. W 2021 roku wyścig został odwołany z powodu pandemii koronawirusa, a następne dwa lata to problemy finansowe organizatorów. Tour Colombia wróciło dopiero w tym roku, jednak jak się okazuje, być może nie na długo. Powołując się na gazetę El Tiempo Ministerstwo Sportu zdecydowało się obciąć dotację z prawie 300 tysięcy euro do poziomu „raptem” 100 tysięcy. Niewykluczony jest więc scenariusz, w którym wyścig znowu zniknie z mapy kolarskiego świata, a jak tłumaczy Luis Cely (trener kolumbijskiego GW Erco Shimano), to nie wróży nic dobrego dla kolumbijskiego kolarstwa:
Utrata wyścigu takiego kalibru byłaby straszną wiadomością dla naszego kraju. To wyścig z wielkimi drużynami i zawodnikami z absolutnego szczytu. Kolumbijczycy nie mogą z nimi rywalizować bez Tour Colombia. Zawodnicy, którzy nie mogą się ścigać w Europie, mają szansę na taką rywalizację tylko w Tour Colombia. Dla nas, jako marki i zespołu, to świetna okazja startować w takim wyścigu
– powiedział Luis Cely.
Kolejnym istotnym aspektem, jest rozwój młodych zawodników, którzy pozbawieni szansy startu w Tour Colombia, nie mogą w pełni rozwinąć skrzydeł:
Musimy zacząć pracować nad organizacją wyścigów dla orlików, a Tour Colombia jest świetną alternatywą. Ścigasz się we własnym kraju z najlepszymi kolarzami. To daje młodym adeptom szansę na rywalizację i naukę, jak to jest się ścigać w tak dużym wyścigu. Jeśli Tour Colombia nie wystartuje, bardzo nas to zaboli. Ten wyścig jest bardzo ważny dla sponsorów, ponieważ pojawienie się na nim dużo znaczy. Rywalizacja jest istotnym dodatkiem dla firm gotowych zainwestować w kolumbijskie kolarstwo
– opowiada Raul Mesa, trener kadry Kolumbii.







