Wyścig w afrykańskim kraju, Burkinie Faso, miał wystartować wczoraj, został jednak przerwany chwilę po starcie, spowodowane to było uczestnictwem jednej z drużyn.
Organizatorzy Tour du Faso, wyścigu klasy 2.2 zaprosili rosyjską drużynę CSKA Moskwa z własnej inicjatywy, nie powiadamiając wcześniej UCI – czytamy w wydanym przez UCI oświadczeniu.
Poinformowana o tym Międzynarodowa Unia Kolarska natychmiast przesłała organizatorom oficjalne pismo z prośbą o wyrzucenie rosyjskiej drużyny z wyścigu, zgodnie z regulaminem UCI dotyczącym środków wobec Rosji i Białorusi. Jednak pomimo tych dyrektyw, zespół rozpoczął wyścig wczoraj rano. UCI podjęło natychmiastową decyzję o usunięciu wydarzenia z międzynarodowego kalendarza i rozważa podjęcie działań dyscyplinarnych w związku z udziałem tego zespołu.
So Burkina Faso talks military cooperation with Russia in recent news. Russia spent military team to Tour du Faso. They even had bib numbers but @UCI_cycling stopped it at very last moment?https://t.co/Y9msRS7QVj https://t.co/imHNzNPI1b pic.twitter.com/qpefezxcf9
— ProCyclingStats.com (@ProCyclingStats) October 25, 2024










No i bardzo dobrze , jeszcze ten napis na koszulce.
Napis bezczelny jak cały naród mentalnie w średniowieczu hodowany
>> rozważa podjęcie działań dyscyplinarnych w związku z udziałem tego zespołu.
A co niby UCI może zrobić poza usunięciem z kalendarza UCI. Mówić organizatorowi wyścigu – w tym momencie poza egidą UCI – kogo ma zapraszać, a kogo nie? Bez żartów. A jakby UCI chciało ukarać federację Burkina Faso (choć nie wiem kto jest organizatorem tego wyścigu), to co najwyżej może zabronić ich zawodnikom startu w mistrzostwach świata – ale czekaj, oni chyba i tak tam nie startują.
Paul Daumont z Burkiny Faso swojego czasu bywał rokrocznie na mistrzostwach świata 😉
Wyścig rozpoczął się pod egidą UCI, więc federacja jednak ma coś do gadania. Co do ukarania, to jedną z opcji może być na przykład zakaz organizowania tego wyścigu (ponownie – pod egidą UCI) w kolejnych latach.