Alexander Kristoff z Uno-X Mobility wygrał skrócony, piąty etap Cro Race, rozegrany w deszczowych warunkach. Doświadczony Norweg był szybszy od Odeda Koguta i Giovanniego Lonardiego.
Ze względu na intensywny deszcz i zalane drogi w regionie, w którym miał odbywać się dzisiejszy etap, zmagania zostały skrócone do 100 kilometrów. Etap rozegrano na pofałdowanym etapie z Ozajl do Karlovac. W koszulce lidera do dzisiejszego etapu przystąpił Brandon McNulty (UAE Team Emirates).
Na starcie piątego odcinka stanęło 13 Polaków: Kamil Gradek (Bahrain Victorious), Szymon Sajnok (Q36.5 Pro Cycling Team), a także kolarze Mazowsze Serce Polski (Marcin Budziński, Tomasz Budziński, Michał Pomorski, Jakub Kaczmarek, Paweł Bernas, Maksymilian Radosz, Konrad Czabok) i Santic-Wibatech (Piotr Pękała, Bartłomiej Proć, Michał Paluta, Kacper Maciejuk).

Tuż po starcie zawodnicy ruszyli do ataku, a jedną z pierwszych grupek, która zdołała urwać się peletonowi, była trójka z Tomaszem Budzińskim (Mazowsze Serce Polski), Charlesem Paige’em (TDT-Unibet) i Jordanem Habetsem (Metec-SOLARWATT p/b Mantel). W pogoń za nimi udali się Kacper Maciejuk (Santic-Wibatech) i Nicolas Gojković (Adria Mobil), jednak zostali doścignięty przez pędzący peleton.
Pierwsza górska premia padła łupem Habetsa, a na drugiej pozycji uplasował się uciekający Tomasz Budziński. Czołowa trójka została złapana na 70 kilometrów do mety. Mocne tempo dyktowała wtedy ekipa dsm-firmenich PostNL, skupiona na walce o sekundy na lotnych premiach. Na pierwszym finiszu najszybszy był Juan Sebastian Molano (UAE Team Emirates), ale drugie miejsce zajął Tobias Lund Andresen z holenderskiego zespołu, dzięki czemu zbliżył się do prowadzącego Brandona McNulty’ego na 20 sekund. Duńczyk wygrał kolejną premię, zdobywając 3 bonusowe sekundy.
Niespełna 40 kilometrów przed metą zaatakował aktywny Jelle Johannik (TDT-Unibet), ale został złapany przed kolejną premią — również wygraną przez Andersena. Przed finałową górską premią, tempo w grupie podkręcili Holendrzy z Metec-SOLARWATT p/b Mantel, a komplet punktów zdobył tam Axel van der Tuuk, lider klasyfikacji górskiej.
Do mety pozostało kilkanaście kilometrów i jedna lotna premia. 3 sekundy ponownie powędrowały do Tobiasa Lunda Andersena, który zmniejszył swoją stratę do Brandona McNulty’ego do 14 sekund. O bonifikaty ramię w ramię z worldtourowymi zawodnikami ponownie finiszował Marcin Budziński z Mazowsze Serce Polski, 11. w klasyfikacji generalnej.
Po lotnej premii do gry wkroczyły ekipy zainteresowane tylko szczególnie etapowym, jak Uno-X Mobility czy Team Polti Kometa. Inicjatywę przejęła norweska ekipa, perfekcyjnie rozprowadzając Alexandra Kristoffa. Doświadczony sprinter najlepiej odnalazł się w końcówce i zanotował drugie zwycięstwo w tegorocznej edycji wyścigu.
Drugie miejsce zajął Oded Kogut (Israel − Premier Tech), a trzeci był Giovanni Lonardi (Team Polti Kometa). Tuż za podium finiszował Tobias Lund Andresen, który tym razem nie zdobył bonifikaty i w klasyfikacji generalnej plasuje się za Brandonem McNulty’m. Jutro ostatni etap.
Wyniki 5. etapu Cro Race 2024:
Results powered by FirstCycling.com









