Tegoroczny Tour de Pologne zbliża się wielkimi krokami. Zmagania rozpoczną się w poniedziałek 12 sierpnia pod Halą Stulecia we Wrocławiu. Na starcie nie zabraknie gwiazd, na czele z Jonasem Vingegaardem, Rafałem Majką czy Madsem Pedersenem.
Organizatorzy Tour de Pologne odkrywają kolejne karty związane z tegoroczną, 81. edycją wyścigu. Wczoraj poznaliśmy skład reprezentacji Polski, w którym wystąpią mistrz Polski Norbert Banaszek, Marcin Budziński, Radosław Frątczak, Mateusz Kostański, Piotr Pękala, Michał Paluta i Kacper Gieryk.
Nie będą to rzecz jasna jedyni Polacy na starcie wyścigu. Biało-Czerwoni ścigający się w zagranicznych zespołach często decydują się na przyjazd do ojczyzny i wzięcie udziału w Tour de Pologne. Tym razem będzie podobnie − swój przyjazd zapowiedział wczoraj Rafał Majka z UAE Team Emirates, mający w swoim dorobku zwycięstwo w klasyfikacji generalnej wyścigu. Przed rokiem Polak był najlepszy na etapie z metą w Dusznikach-Zdroju, gdzie powróci za 2 tygodnie.
Możemy również liczyć na obecność Stanisława Aniołkowskiego z Cofidisu, który w sobotę będzie reprezentował Polskę w igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Na liście zawodników otrzymanej od organizatorów znaleźli się również Łukasz Wiśniowski (Bahrain Victorious), Szymon Sajnok (Q36.5 Pro Cycling Team), Filip Maciejuk, a także kończący karierę Cesare Benedetti, mogący liczyć na huczne pożegnanie. Obaj zawodnicy ścigają się w barwach Red Bull − BORA − hansgrohe.
Listę startową uświetnią również nazwiska innych zawodników ze światowej czołówki, na czele z 2. kolarzem tegorocznego Tour de France, Jonasem Vingegaardem, który przed laty wygrał w Polsce jeden z etapów. Nad Wisłę przyjadą także byli mistrzowie świata − Mads Pedersen (Lidl-Trek) i Tobias Foss (INEOS Grenadiers). Pierwszy z nich będzie walczył o kolejne wygrane w Polsce na płaskich i pagórkowatych etapach, a jego głównymi rywalami będą Tim Merlier (Soudal − Quick Step), Phil Bauhaus (Bahrain Victorious), Gerben Thijssen (Intermarche-Wanty), Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike), Jordi Meeus (Red Bull − BORA − hansgrohe), Matteo Moschetti (Q36.5 Pro Cycling Team), Pascal Ackermann (Israel − Premier Tech), Juan Sebastian Molano (UAE Team Emirates), Alberto Dainese (Tudor Pro Cycling Team), Sam Bennett (Decathlon AG2R La Mondiale), Casper van Uden (Team dsm-firmenich PostNL) czy wspomniany już Stanisław Aniołkowski.
W tegorocznej edycji wyścigu weźmie również udział ostatni zwycięzca, Matej Mohoric. Wraz z nim w składzie Bahrain Victorious znalazł się także Pello Bilbao. W kontekście walki o najwyższe pozycje, należy wspomnieć także o Timie Wellensie (UAE Team Emirates), imponującym w ostatnim czasie Dereku Gee (Israel − Premier Tech), a także Magnusie Sheffieldzie (INEOS Grenadiers), Thibau Nysie (Lidl-Trek), Danielu Felipe Martinezie (Red Bull − BORA − hansgrohe) czy Romainie Bardet (Team dsm-firmenich PostNL).
To tylko wycinek listy startowej Tour de Pologne, w którym zobaczymy 22 drużyny. Nazwiska wszystkich zawodników poznamy 11 sierpnia, gdy pod Halą Stulecia odbędzie się prezentacja drużyn.









Majka w końcu będzie liderem w UAE czy znów będzie robił na kogoś? Pamiętam jak się mówiło przy przejściu do tego teamu, że co prawda idzie oczywiście na pomocnika ale na pewno dostanie też swoje szanse, co chyba jeszcze nie nastąpiło…
Obsada imponująca, zwłaszcza w sprincie.
Myślę że nie odbiega bardzo od tegorocznego Giro.
Może bym nawet oglądał, tylko ten beznadziejny komentarz na TVP i Kurzajewski w studio.
No jak nie??? Przecież wygrał z Tadkiem przez papier nożyce etap dookoła Słowenii;)
Ja tam akurat nie mam nic przeciwko komentarzowi w TVP. Ok, może nie na co dzien, ale zawsze to jakaś odmiana od Panów Jaronskiego i Baranowskiego, których zresztą uwielbiam. Chociaż pytanie kto tam przetrwa czystki i w tym roku będzie komentował.
I miszcz polski bedzie jechał 😉 dobrze, bo ktoś musi bidony z pobocza pozbierać. Niech się lepiej do walki nie pcha bo komuś krzywdę zrobi
Zapowiada się całkiem mocna obsada.
Ale żeście ekipę zmontowali …
@Grzesiek Kurzajewski już w Polsacie, będzie pewnie prowadził studio, ale w Polsat Sport. A co do obsady, to lista startowa pewnie sprzed tygodnia, bo Moschetti po wypadku na treningu leży w szpitalu