fot. Kacper Krawczyk / Naszosie.pl

Ślubowania większości sportowców biorących udział w igrzyskach olimpijskich odbyły się w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Część zawodników, ze względu na wcześniejsze starty bądź specyficzne przygotowania, nie mogła stawić się w Polsce. W tym gronie była Katarzyna Niewiadoma, która wczoraj w Domu Polskim przyjęła nominację olimpijską.

Liderka polskiej reprezentacji szosowej − Katarzyna Niewiadoma − na pięć dni przed olimpijskim wyścigiem ze startu wspólnego przyjechała do Paryża, gdzie wręczono jej nominację na Igrzyska XXXIII Olimpiady. Wydarzenie odbyło się w Domu Polskim, a wraz z zawodniczką, ślubował także golfista Adrian Meronk oraz obsługa polskiej kadry − Bartłomiej Czerwiński i doktor Robert Pietruszyński.

− Udział w igrzyskach jest ogromnym przeżyciem dla każdego. Każdy sportowiec rozpoczynając karierę marzy o tym, żeby reprezentować kraj na igrzyskach i to marzenie dzisiaj dla was się spełnia. Nie wywierając na was presji, życząc oczywiście jak najlepszych wyników sportowych, chciałbym w imieniu prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, swojego i wszystkich kibiców po prostu życzyć wam tego, żebyście ruszyli na olimpijskie areny spełniać wasze marzenia, żebyście to zrobili przede wszystkim dla siebie, dla waszych rodzin, dla wszystkich tych, dzięki którym tu jesteście

− mówił wręczający nominacje olimpijskie sekretarz generalny Polskiego Komitetu Olimpijskiego Marek Pałus.

− Dopiero przyjechałam do Paryża. Myślę, że im bliżej startu, tym emocje będą rosły i może też pojawi się jakiś stres. Nie widziałam jeszcze trasy wyścigu, tylko profil. Jak osobiście przejadę trasę, to będzie mi łatwiej powiedzieć, jakie są nasze szanse na medal czy na wygraną, natomiast zawsze okazja do reprezentowania kraju jest czymś niesamowitym i każda z nas jest z tego powodu bardzo zadowolona

− mówiła Katarzyna Niewiadoma, dla której będą to trzecie igrzyska olimpijskie w karierze. Poprzednio Polka startowała w Rio de Janeiro i Tokio.

Do stolicy Francji Katarzyna Niewiadoma przyleciała bezpośrednio z obozu wysokogórskiego w Andorze, gdzie przygotowała się zarówno do igrzysk olimpijskich, jak i Tour de France Femmes. W tym momencie najważniejszy jest jednak niedzielny wyścig ze startu wspólnego, w którym wystartuje wraz z Martą Lach i Agnieszką Skalniak-Sójką.

− Myślę, że najsilniejsze kraje nie pozwolą już, żeby to był wyścig wolny. 3 lata temu widzieliśmy nie takie rozwiązanie, jakiego oczekiwały Holandia czy Belgia, więc mam nadzieję, że to będzie mocny wyścig i będziemy mogli wykorzystać siłę i szybkość zawodniczek z innych krajów, przy tym pokazując, że liczymy się na świecie

− mówiła selekcjonerka reprezentacji Polski, Małgorzata Jasińska.

Z Paryża dla Naszosie.pl, Kacper Krawczyk

Poprzedni artykułTour de Pologne 2024: Poznaliśmy nazwiska gwiazd na starcie! Vingegaard, Majka i inni wystąpią w Polsce
Następny artykułBen O’Connor wzmocnił Team Jayco AlUla
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Jacek
Jacek

Naprzód Dziewczyny!