Markus Hoelgaard (Uno-X Mobility) wygrał królewski etap Ethias-Tour de Wallonie. Liderem pozostał Corbin Strong (Israel – Premier Tech).
Trzeci etap wyścigu w Walonii na papierze wyglądał na najbardziej wymagający. Trasa z Arlon do La Roche-en-Ardenne była pagórkowata i liczyła ponad 192 kilometry. Po drodze na kolarzy czekało aż siedem oznaczonych podjazdów, a przewyższenie wynosiło 3453 metry.

Tuż po starcie w odjazd zabrali się: lider klasyfikacji górskiej Johan Jacobs (Movistar Team), Jimmy Janssens (Alpecin – Deceuninck), Gilles De Wilde (Team Flanders – Baloise), Thomas Bonnet (TotalEnergies) i Markus Hoelgaard (Uno-X Mobility).
To właśnie szwajcarski zawodnik z Movistaru zameldował się jako pierwszy na Côte de Burnon (1.4 km; śr. 5.7%) i Mur Saint-Roch (0.9 km; śr. 10.8%).
GPM 2 – Mur Saint-Roch (cat.1) – résultat :
1 – @johanjacbs @Movistar_Team – 10 pts
2 – @MarkusHoelgaard – 8 pts
3 – Jimmy Janssens @AlpecinDCK – 6 pts
4 – Thomas Bonnet (TotalEnergies) – 4 pts
5 – Gilles De Wilde @ProteamTFB – 2 pts#tourdewallonie pic.twitter.com/tWbZ4fbMld— Tour de Wallonie & GP de Wallonie (@tourdewallonie) July 24, 2024
W peletonie tempo kontrolowali kolarze Israel – Premier Tech. Jacobs nie dał także wygrać konkurentom lotnej premii w Houffalize. 67 kilometrów przed metą ucieczka miała prawie pięć minut przewagi.
Na Col de Haussire (4km; śr. 6.8%) z ucieczki odpadł Jacobs, a z peletonu skontrowali Gerben Kuypers (Intermarché – Wanty) i Pim Ronhaar (Baloise – Trek Lions). Jednak ta dwójka szybko wróciła do mocno naciągniętej dużej grupy.
50 kilometrów przed metą zaatakował Juan Pedro López (Lidl – Trek), a na jego kole utrzymał się Floris De Tier (Bingoal WB). Po chwili dołączył do nich Matteo Trentin (Tudor Pro Cycling Team). Cała trójka dojechała natomiast do Jacobsa.
Podczas drugiego podjazdu pod Côte de Maboge (2.8 km; śr. 6%) tempa nie wytrzymał kolarz Movistaru. Co chwilę mieliśmy próby ataków z coraz mniejszego peletonu. 30 kilometrów przed metą prowadząca trójka miała jeszcze trzy minuty zapasu i przed sobą dwa kategoryzowane podjazdy na ostatniej rundzie.
Po chwili peleton przyspieszył i dogonił grupkę z Trentinem. Natomiast z czołówki odpadł De Wilde. Przed główną grupą jechali już tylko Janssens i Hoelgaard. To właśnie Janssens był pierwszy na szczycie Col de Haussire i wirtualnie przejął prowadzenie w klasyfikacji górskiej.
Do De Wilde z peletonu dojechał Simon Clarke (Israel – Premier Tech). Na ostatnim podjeździe Côte de Maboge (2.8 km; śr. 6%) peleton całkiem się rozpadł i zostało w nim kilkunastu zawodników.
Prowadząca dwójka nie poddawała się i 5 kilometrów przed metą miała ponad minutę przewagi i ogromne szanse na końcowy triumf.
Na ostatnim kilometrze rozpoczęły się kolarskie szachy. Na jednym z zakrętów zaatakował Markus Hoelgaard (Uno-X Mobility) i to mistrz Norwegii okazał się zwycięzcą królewskiego etapu. Drugi był Jimmy Janssens (Alpecin – Deceuninck), a trzeci Matteo Trentin (Tudor Pro Cycling Team).
Wyniki trzeciego etapu Ethias-Tour de Wallonie 2024:
Results powered by FirstCycling.com









