Foto: NSN Cycling Team

Corbin Strong (NSN Cycling Team) wygrał po sprinterskim finiszu klasyk Circuit Franco-Belge. To jego dziewiąty zawodowy triumf w karierze. 

85. edycja belgijskiego wyścigu liczyła 195 kilometrów i prowadziła tradycyjnie po rundach między Tournai i Mont-de-l’Enclus. Na każdej z nich mieliśmy podjazdy, które mogły utrudnić rywalizację.

Jedynym Polakiem na liście startowej był Marcin Budziński (MBH Bank CSB Telecom Fort).

W ucieczkę dnia zabrali się: Timo Roosen (Team Picnic PostNL), Andrea Pietrobon (Team Polti VisitMalta), Artuur Torney (Team Flanders – Baloise), Alexys Brunel (TotalEnergies), Iker Gómez (Equipo Kern Pharma), Axel van der Tuuk (Euskaltel – Euskadi), Luca Cretti (MBH Bank CSB Telecom Fort),  Léandre Huck (Van Rysel Roubaix), Jocelyn Baguelin (Aarco) i Camille Caillet (Color Code – Alu Center).

W połowie dystansu harcownicy mieli niespełna dwie minuty przewagi.

Już podczas czwartej rundy (z siedmiu) peleton mocno zbliżył się do ucieczki, a na czele został samotnie jadący Brunel. Francuz także musiał uznać wyższość dużej grupy.

W kolejną akcję zabrali się Leander Van Hautegem (Team Flanders – Baloise) i Wilco Kelderman (Team Visma | Lease a Bike). 46 kilometrów przed metą mieli oni niespełna minutę przewagi.

Na podjeździe Col du Horlitin (1,3 km; śr. 4,4%) tempa w odjeździe nie wytrzymał Van Hautegem. Do Keldermana próbował dołączyć między innymi Dries De Bondt (Team Jayco AlUla), ale sztuka mu się nie udała.

W peletonie pracę wykonywali głównie kolarze Lotto Intermarché. De Bondt ponownie skontrował, a na jego kole kręcili Colby Simmons (EF Education – EasyPost) i Johan Jacobs (Groupama – FDJ United). Trójka dojechała do Keldermana i na ostatnią rundę (22 km) wjechali oni 17 sekund przed dużą grupą.

Zaatakował Jacobs, a jego tempo wytrzymał tylko Kelderman. Wszystko zjechało się na 17 kilometrów przed metą. Na Côte de Trieu-Knokteberg (1,2 km; śr. 7,4%) postanowił zaatakować Louis Barré (Team Visma | Lease a Bike), a w tym momencie „strzelił” w peletonie Arnaud De Lie (Lotto Intermarché).

Samotnie jadący Francuz dość szybko został doścignięty. Co chwilę mieliśmy próby ataków, ale na niewiele się one zdały. Wysoko jechał cały czas Marcin Budziński (MBH Bank CSB Telecom Fort).

Coraz mocniejsze tempo dyktowała ekipa Soudal Quick-Step. Do mety prowadził krótki podjazd. Zdecydowanie najbardziej wytrzymałym kolarzem na finiszu okazał się Corbin Strong (NSN Cycling Team). Kolejne miejsca zajęli Anders Foldager (Team Jayco AlUla) i Paul Magnier (Soudal Quick-Step).

Wyniki Circuit Franco-Belge 2026:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułTour Auvergne – Rhône-Alpes 2026: Quinn Simmons najszybszy z ucieczki
Następny artykułGórskie Szosowe Mistrzostwa Polski 2026 pod znakiem zapytania
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze