Foto: Tour de Wallonie

Corbin Strong (Israel – Premier Tech) wygrał drugi etap Ethias-Tour de Wallonie. Zawodnik z Nowej Zelandii został także nowym liderem wyścigu. 

W drugim dniu belgijskiego wyścigu na kolarzy czekał odcinek z Saint-Ghislain do Ouffet o długości 188 kilometrów. Trasa była pagórkowata i usytuowano na niej trzy górskie i trzy lotne finisze.

Tuż po starcie od peletonu odjechali: Baptiste Veistroffer (Decathlon AG2R La Mondiale), Cole Kessler (Lidl – Trek), Johan Jacobs (Movistar Team) i Pascal Eenkhoorn (Lotto Dstny).

W peletonie pracę wykonywali głównie zawodnicy Alpecin – Deceuninck.

W klasyfikacji generalnej Eenkhoorn tracił tylko 10 sekund. Dodatkowo Holender na lotnej premii w Beaumont wywalczył dwie sekundy, a wyprzedził go tylko Veistroffer. Po 60 kilometrach ścigania kolarz Lotto Dstny postanowił poczekać na peleton.

Przewaga trójki oscylowała wokół trzech minut. Na Côte de Froidvau (4.3km; śr. 4.5%) i Côte du Président (1.3 km; śr. 6.3%) pierwszy zameldował się Jacobs i to Szwajcar był wirtualnym liderem klasyfikacji górskiej.

Kiedy w peletonie przyspieszył Filip Maciejuk przewaga zaczęła topnieć. Ucieczka przeszła do historii już 15 kilometrów przed metą. Przed kolarzami był jeszcze podjazd Côte de Géromont (1.4 km; śr. 8.5%).

Grupa mocno się naciągnęła i podzieliła. Świetnie jadący dziś Andreas Kron (Lotto Dstny) niestety zaliczył upadek i stracił kontakt z czołówką, która uszczupliła się do około 30 zawodników.

O zwycięstwie zadecydował sprint, który lekko się wznosił. Na długi finisz zdecydował się Corbin Strong (Israel – Premier Tech), który nie dał się doścignąć do samej mety. Drugi był Emilien Jeannière (TotalEnergies), a trzeci Paul Penhoët (Groupama-FDJ).

Wyniki drugiego etapu Ethias-Tour de Wallonie 2024:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułMemoriał Andrzeja Trochanowskiego 2024: Norbert Banaszek zwycięzcą
Następny artykułVuelta a Castilla y Leon 2024: Caleb Ewan wygrywa po przerwie, Aniołkowski 9
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze