fot. Sprint Cycling Agency / Red Bull – BORA – hansgrohe

Dwa dni z rzędu Primož Roglič, lider zespołu Red Bull – BORA – hansgrohe w Tour de France, kończył etap poobijany. Wczoraj dojechał do mety ze sporą stratą i spadł na 6. pozycję w klasyfikacji generalnej.

Primož Roglič stanął na starcie Tour de France z myślą o zdobyciu żółtej koszulki. Słoweniec z Red Bull – BORA – hansgrohe po wielu kraksach w tym sezonie nie był głównym faworytem, jednak na pewno nie można było go lekceważyć. W porównaniu z Tadejem Pogačarem i Jonasem Vingegaardem, Primož Roglič specjalnie nie wyróżniał się w pierwszej części Tour de France, jednak po 10. etapie zajmował 4. miejsce w klasyfikacji generalnej, ze stratą nieco ponad 1,5 minuty do liderującego Pogačara.

Dzień później byliśmy świadkami emocjonującego pojedynku kolarzy UAE Team Emirates i Team Visma | Lease a Bike, po którym Roglič i Evenepoel stracili 25 sekund. Tę stosunkowo niewielką stratę Słoweniec zawdzięcza strefie ochronnej – na niespełna 3 kilometry do mety zaliczył bowiem upadek, po którym przybył na metę minutę za zwycięzcą.

Wczoraj miał jednak mniej szczęścia. Lider Red Bull – BORA – hansgrohe ucierpiał w sporej kraksie kilkanaście kilometrów przed kreską. Mimo pomocy ze strony prawie wszystkich kolegów z drużyny, Primož Roglič stracił prawie 2,5 minuty, w skutek czego spadł na 6. miejsce w klasyfikacji generalnej.

– Przykro jest widzieć go w kraksie. Mam nadzieję, że jest z nim wszystko w porządku. Jest wielkim wojownikiem. Być może dojdzie do siebie i wygra kilka etapów

– mówił Tadej Pogačar cytowany przez Velon.

Do prowadzącego zawodnika UAE Team Emirates, Roglič traci obecnie 4 minuty i 42 sekundy, a trzeci Jonas Vingegaard ma nad nim 3,5 minuty przewagi.

Po zakończeniu wczorajszego etapu, ekipa Red Bull – BORA – hansgrohe poinformowała, że jej lider zostanie poddany badaniom. Do tej pory nie pojawiła się jednak żadna aktualizacja na temat stanu zdrowia słoweńskiego kolarza.

Poprzedni artykułTour de France 1964 – Wyścig, który stworzył legendę
Następny artykułVuelta a España 2024: Wstępny skład Team Visma | Lease a Bike
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze