Lang Team odsłania kolejne karty na temat przebiegu 81. edycji Tour de Pologne. Po 3 trudnych dniach na Dolnym Śląsku worldtourowy peleton przeniesie się nieco na wschód, a w Prudniku oraz Katowicach spodziewać możemy się pojedynku najszybszych kolarzy w stawce.
W poniedziałek do mediów społecznościowych Tour de Pologne trafił dość szczegółowy opis charakterystyki pierwszych trzech etapów tegorocznego wyścigu. 2 odcinki zakończone podjazdami oraz trudna jazda indywidualna na czas z pewnością będą okazją do walki dla faworytów klasyfikacji generalnej, którzy następnie dostaną nieco wytchnienia. 15 i 16 sierpnia, czyli podczas etapów nr 4 i 5, spodziewać się bowiem możemy finiszów z dużego peletonu na ulicach Prudnika oraz Katowic.
Czwartek przyniesie nam teoretycznie najprostszy spośród wszystkich etapów tegorocznej 81. edycji Tour de Pologne. Między Kudową-Zdrój a Prudnikiem nie zostaną ulokowane żadne cięższe podjazdy, a w mieście Stanisława Szozdy powinni powalczyć sprinterzy.
Także i w piątek spodziewamy się batalii między najszybszymi w stawce, ale rozstrzygnięcie to nie będzie już aż tak oczywiste. Wszystko za sprawą tego, że choć etap wystartuje i zakończy się w Katowicach to całą rywalizacja poprowadzona zostanie poza tym miastem a jej lwia część poprowadzi po „Szlaku Orlich Gniazd”. Zawodnicy przejadą między innymi przez Mysłowice, Jaworzno, Rabsztyn, Pieskową Skałę czy Ojców. Tereny Jury Krakowsko-Częstochowskiej są pagórkowate i to może spowodować pewne podziały w stawce.




![Radosław Frątczak i Walter Calzoni zwycięzcami kl. pobocznych Tour de Pologne 2026 [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Radoslaw-Fratczak-1-218x150.jpeg)





Dość nudny wyścig zabawnie dmuchany do „kolarskiej ligi mistrzów”, zieeeew