Foto: La Vuelta / Sprint Cycling

Peleton Giro d’Italia wielkimi krokami zbliża się do wysokich gór, ale zanim na dobre zagości w Alpach i Dolomitach, czeka go płaska przeprawa. Dzisiejszy etap wprowadzi jednak kolejne różnice w rozbitej już klasyfikacji generalnej – zawodnicy będą ścigali się na etapie indywidualnej jazdy na czas.

Poprzednia próba czasowa ułożyła klasyfikację generalna. Tym razem również można spodziewać się przetasowań w czołówce – 31 kilometrów to sporo, jak na obecne standardy. Trasa drugiej czasówki – w przeciwieństwie do tej wygranej przez Tadeja Pogačara – będzie płaska, z tendencją zjazdową.

Na malowniczym, poprowadzonym po okolicach Jeziora Garda odcinku z Castiglione delle Stiviere do Desenzano del Garda będziemy świadkami istnego festiwalu prędkości. Średnie wykręcane przez czołowych zawodników zapowiadają się na bardzo wysokie.

Oto, co na temat 14. etapu 107. edycji Giro d’Italia napisaliśmy przed rozpoczęciem wyścigu:

Etap 14 (ITT), 18 maja: Castiglione delle Stiviere > Desenzano del Garda (31,0 km | 242 m)

Jezioro Garda to kolejne z miejsc, które regularnie powracają na mapę pierwszego wielkiego touru kolarskiego kalendarza. W tegorocznej odsłonie będzie to jazda indywidualna na czas u jego południowego brzegu, w ramach której na dystansie 31 kilometrów zawodnicy pokonają skromne 242 metry przewyższenia. W przeciwieństwie do pierwszego starcia z tykającym zegarem będzie więc płasko, choć za sprawą wąskich i dość krętych szos obok czystej mocy liczyć powinna się technika.

Meta zlokalizowana została w Desenzano del Garda, ale realizator transmisji najprawdopodobniej skupi się na unikalnie położonym Sirmione.

Altimetria/Profile Stage 14 Giro d'Italia 2024

Planimetria/Map Stage 14 Giro d'Italia 2024

Arrivo/Finish Stage 14 Giro d’Italia 2024

Faworyci

Grono pretendentów do zwycięstwa na etapach indywidualnej jazdy na czas zawsze jest ograniczone i stosunkowo hermetyczne. Głównym faworytem dzisiejszej rywalizacji jest Filippo Ganna z INEOS Grenadiers. Poprzednią próbę czasową mistrz Włoch zakończył na 2. pozycji, ale tym razem profil trasy będzie działał na jego korzyść. Były mistrz świata wielokrotnie udowadniał, że w tego typu terenie jest niemalże nie do pokonania.

Kolarze INEOS Grenadiers ponownie mogą być dziś licznie reprezentowani w czołówce. Ich skład w kontekście czasówki prezentuje się znakomicie, a na dobry wynik i miejsce na podium mogą liczyć między innymi walczący o klasyfikację generalną Thymen Arensman i Geraint Thomas, a także Tobias Foss czy Magnus Sheffield.

Głównym rywalem Filippo Ganny będzie oczywiście lider wyścigu, Tadej Pogačar z UAE Team Emirates. Nie trzeba się tu długo rozpisywać – Słoweniec bardzo dobrze pokazał, w jakiej jest dyspozycji, a czasówki potrafi jeździć jak mało kto. Ostatnio nie miał sobie równych, a jego występ na finałowym podjeździe przejdzie do historii tegorocznej edycji. Dziś Pogačar może mieć nieco większe problemy z pokonaniem Ganny, ale z pewnością zamelduje się w czołówce – co do tego nie ma żadnych wątpliwości.

Pośród zawodników mogących powalczyć o najwyższe lokaty, należy również wymienić Mikkela Bjerga (UAE Team Emirates), Edoardo Affiniego (Team Visma | Lease a Bike), Benjamina Thomas (Cofidis), Luka Plappa, Maxa Walscheida (Team Jayco AlUla) czy Josefa Cerny’ego (Soudal – Quick-Step).

Poprzedni artykułORLEN Wyścig Narodów 2024: Relacja tekstowa z 4. etapu [na żywo]
Następny artykułGiro d’Italia 2024: Kolejność startu do jazdy indywidualnej na czas
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Albercik Matadorr
Albercik Matadorr

Ciekawe jaką 'wołowinę’ zapodaje Pogacar…