Stanisław Aniołkowski po fenomenalnym finiszu zajął drugie miejsce na etapie Giro d’Italia! Polak przegrał jedynie z najlepszym sprinterem tegorocznej edycji włoskiego wyścigu, Jonathanem Milanem (Lidl-Trek).
Dzisiejszy etap, jak na tegoroczną edycję Giro d’Italia, był wyjątkowy. Kolarze ścigali się na 179-kilometrowej trasie z Riccione do Cento, poprowadzonej po… niemalże płaskim terenie. W koszulce lidera do zmagań przystąpił dominujący Tadej Pogačar, a chrapkę na pokazanie maglia ciclamino dla najlepszego sprintera w akcji ponownie miał Jonathan Milan z Lidl-Trek, zwycięzca dwóch sprinterskich etapów.

W ucieczce dnia jechali dwaj kolarze VF Group – Bardiani CSF – Faizanè – Manuele Tarozzi i Alessandro Tonelli oraz Andrea Pietrobon z Team Polti Kometa. Ten ostatni wygrał dwie lotne premie. Peleton kontrolował przewagę włoskiej ucieczki. Czołową trójkę dogonił podczas walki na wiatrach. Kolarze INEOS Grenadiers przyspieszyli na ponad 60 kilometrów przed metą.
Później główna grupa zwolniła i kolarze, którzy zostali z tyłu otrzymali szansę na powrót. I nie mieli problemu, aby z tego skorzystać, bo tempo wyraźnie spadło. Na atak zdecydowali się Dries de Pooter (Intermarche-Wanty) oraz Martin Marcellusi (VF Group – Bardiani CSF – Faizanè). Dłużej na czele pozostał Belg, ale został złapany na 9 kilometrów przed metą.
Etap zakończył się zgodnie z przewidywaniami sprinterskim finiszem. Najmocniejszy okazał się Jonathan Milan, który wygrał już po raz trzeci. Fantastycznie zaprezentował się Stanisław Aniołkowski. Polak z Cofidisu pojechał tuż za kolarzem w cyklamenowej koszulce i zajął wyśmienite 2. miejsce! To pierwsze podium Aniołkowskiego w Wielkim Tourze. To także najlepszy wynik polskiego kolarza w sprincie w historii Giro d’Italia. Trzecie miejsce zajął Phil Bauhaus (Bahrain-Victorious). Liderem z dużą przewagą pozostaje więc Tadej Pogačar.
? A perfect leadout, for a perfect sprint, for the fastest man of this #GirodItalia.
⏮ The @Continentaltire Ultimo Kilometro ⤵️#LastKm | #Continental #ContinentalItalia #SafetySponsorOfTheRoad pic.twitter.com/rPW1yIgXGL
— Giro d'Italia (@giroditalia) May 17, 2024
Results powered by FirstCycling.com










Brawo Staszek!!!
Staszek…jak Ty mi dzisiaj dzień zrobiłeś. Niewiele brakowało…to właśnie ten jeden pomocnik o którym wspominałem wcześniej. Brawo.
Brawo Staszek, jest noc. Warto walczyć do końca!
Brawo Staś. Znakomita dyspozycja.
Uwaga, najlepsze miejsce na finiszu w historii Giro należy do Lecha Piaseckiego tj pierwszy
By miał kogoś do rozprowadzania i się tak nie szarpał na ostatnich kilometrach to może by mu sił starczyło nawet na coś więcej. Milan jednak bezkonkurencyjny.
Kibicuję dalej Staszkowi
Brawoooo Staszeeeeek!
Aniołkowski kilka dni wcześniej opowiadał w TurDeTur u Adama Probosza, że, może nawet podium…