fot. Soudal Quick-Step Pro Cycling Team

107. edycja Giro d’Italia straciła swoje Cima Coppi. Już teraz wiadomo, że służby nie zdążą z oczyszczaniem ze śniegu przejazdu przez Passo dello Stelvio, czyli legendarnej przełęczy, która miała się znaleźć na trasie 16. etapu. Trwają prace nad alternatywnymi opcjami przejazdu.

Klasyką Giro d’Italia jest to, że organizatorzy przygotowują trasę zawierającą wiele wysokogórskich przepraw, a następnie kolarski świat śledzi jak te powoli odsłaniają się spod śniegu z nadzieją, że to się stanie jeszcze przed pojawieniem się tam kolarskiej karawany. Nie inaczej było w przypadku zaplanowanego na 16. etap Passo dello Stelvio, gdzie finalnie zawodnicy nie pojawią się. Służby nie zdążyły z oczyszczeniem przejazdu przez legendarną przełęcz.

Passo dello Stelvio nie może zostać otwarte na etap Giro d’Italia w dniu 21 maja, ponieważ Służba Drogowa nie jest obecnie w stanie kontynuować prac związanych z odśnieżaniem ze względu na ryzyko lawin. Oznacza to, że droga nie została jeszcze oczyszczona dużych ilości śniegu. Podkreślamy, że po zakończeniu odświeżania należy jeszcze zabezpieczyć drogę przed spadającymi kamieniami i lawinami, zanim zostanie ponownie otwarta, co jest obecnie niemożliwe

— powiedział Daniel Alfreider dla włoskiej agencji informacyjnej ANSA.

Nie jest jeszcze jasne, jakie będzie to miało konsekwencje dla 16. etapu tegorocznego Giro d’Italia. Według informacji dostarczanych przez RAI lokalizacje startu i mety mają pozostać niezmienione. Organizatorzy mają mieć gotową alternatywną trasę, która podobno poprowadzona ma zostać przez Val Monastero, czyli długą na 13 kilometrów wspinaczkę o średnim nachyleniu 8,6%.

Poprzedni artykułGdzie zakotwiczy Lenny Martinez?
Następny artykułKryterium Asów 2024: Paweł Bernas najlepszy w Chorzowie
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Tiger Bonzo
Tiger Bonzo

Mogli się zabrać wcześniej za robotę lenie… Gdyby ruscy tak robili w Czarnobylu po katastrofie to do dziś by nie skończyli sarkofagu

Majkel Wantyrnałt.
Majkel Wantyrnałt.

To jest te słynne globalne ocieplenie? Miało nie być zim ze śniegiem, miało nie być lodu na biegunach i wszystko ch… Tylko plan na wywłaszczenie ludzi pozostaje niezmieniony.

Pioterek
Pioterek

I cały misterny plan psu z d.pe hahaha. Źle

Lecram
Lecram

@Majkel Wantyrnałt nie to jest po prostu śnieg w maju w wysokich górach….