Siostry Daria i Wiktoria Pikulik przedłużyły swoje kontrakty z worldtourową ekipą Human Powered Health. W jej barwach będą ścigać się przynajmniej do końca 2026 roku.
Mimo że szosowy sezon trwa dopiero od czterech miesięcy, a do otwarcia okienka transferowego pozostało jeszcze trochę czasu, niektóre ekipy już teraz decydują się na przedłużanie kontraktów z zawodnikami i zawodniczkami. W czwartek amerykańska formacja Human Powered Health poinformowała, że przez dwa kolejne sezony w jej barwach będą ścigać się siostry Daria i Wiktoria Pikulik.
Pierwsza z nich reprezentuje ekipę od ubiegłego roku i zdążyła już ugruntować swoją pozycję w światowej czołówce sprinterek. W tym sezonie triumfowała w klasyku Ronde de Mouscron, a także stawała na podium Classic Brugge-De Panne i etapu UAE Tour Women.
– Jestem bardzo podekscytowana, że obie przedłużyłyśmy umowy. Czuję, że drużyna naprawdę we mnie wierzy. Praca ze wszystkimi dookoła w Human Powered Health jest przyjemnością. Jestem wdzięczna i zmotywowana przed kolejnymi dwoma sezonami
– powiedziała Daria Pikulik w komunikacie prasowym Human Powered Health.
Młodsza z sióstr – Wiktoria – dołączyła do amerykańskiej drużyny w tym roku i skupia się głównie na pomocy swoim liderkom, w tym Darii.
– Mój pierwszy rok jest bardzo ekscytujący. To najwyższy poziom w kolarstwie i bardzo się cieszę, że dostałam taką szansę. Zawsze będę starała się robić wszystko, by pomóc drużynie. Moim celem jest bycie najlepszą pomocniczką, oczywiście chcę też z roku na rok podnosić swój poziom
– przyznała Wiktoria Pikulik.
Obie zawodniczki „awansowały” do World Touru po pobycie w kontynentalnej drużynie MAT ATOM Deweloper Wrocław. Od lat z powodzeniem łączą starty na szosie z torem. Obecnie przebywają w kanadyjskim Milton, gdzie rozegrana zostanie runda torowego Pucharu Narodów.









