fot. Jumbo-Visma

Świeżo upieczona mistrzyni świata elity Fem van Empel zadebiutuje dziś w zdobytej w Taborze tęczowej koszulce. Rzecz jasna, nie będzie ona różniła się od tej, w której oglądaliśmy ją przez poprzednie 12 miesięcy. Czy najlepsza zawodniczka przełajowa na świecie zamknie sezon zwycięstwem, tak samo, jak go rozpoczęła?

Przedostatnią rundą belgijskiego cyklu X²O Badkamers Trofee będzie kultowy wyścig Krawatencross, rozgrywany na terenie De Lilse Bergen, centrum rekreacyjnego w Lille. Ponad 1/3 rundy jest poprowadzona po piasku, jednak trasa nie należy do najbardziej selektywny. Innymi trudnościami są liczne, wąskie zakręty, a także leśny odcinek ulokowany w końcówce okrążenia.

Course X2O Trofee Lille - Krawatencross

Mocne zawodniczki staną dziś na starcie w Lille, gdzie odbędzie się ostatnia runda X²O Badkamers Trofee. Główną faworytką zmagań elity kobiet będzie Fem van Empel, reprezentująca Team Visma | Lease a Bike, która przed tygodniem obroniła tytuł mistrzyni świata. Holenderka była w tym sezonie absolutną dominatorką, co pokazuje historia startów w belgijskim cyklu. Do tej pory Van Empel wygrała wszystkie 6 wyścigów, i jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego, to – mimo że nie wystartuje w zmaganiach w Brukseli – powinna sięgnąć po końcowe zwycięstwo.

Walkę o wygraną z mistrzynią świata powinna stoczyć Lucinda Brand (Baloise Trek Lions), która w Taborze uplasowała się na drugiej pozycji, a we wczorajszym wyścigu Telenet Superprestige w Middelkerke była zdecydowanie najlepsza. Z dobrej strony zaprezentowały się wczoraj również: Laura Verdonschot (De Ceuster-Bonache), Marion Norbert-Riberolle (Crelan-Corendon) i Leonie Bentveld (Pauwels Sauzen-Bingoal).

W gronie pretendentek do zajęcia miejsca w czołówce należy wymienić także: Manon Bakker (Crelan-Corendon) i Annemarie Worst (Cyclocross Reds).

Wyścig elity mężczyzn zapowiada się natomiast na kolejną batalię Pauwels Sauzen-Bingoal i Baloise Trek Lions. W pierwszym obozie są Eli Iserbyt i Michael Vanthourenhout, którzy zarówno w Middelkerke, jak i w Maldegem, plasowali się odpowiednio na 1. i 2. miejscu.

W opozycji do belgijskiego duetu stoją Holendrzy – dobrze dysponowany Joris Nieuwenhuis, który wczoraj zajął trzecie miejsce, a w Taborze wywalczył srebrny medal, a także Lars van der Haar i Pim Ronhaar, liczący na rewanż za porażkę z Maldegem. Wtedy Holender jechał na prowadzeniu, wyprzedzając Eliego Iserbyta i Michaela Vanthourenhouta, jednak z walkki o zwycięstwo wyeliminowała go kraksa.

Poza wspomnianymi zawodnikami, dobrą formę prezentują również: Niels Vandeputte (Alpecin-Deceuninck) czy Joran Wyseure (Crelan-Corendon).

Listy startowe: kobiety, mężczyźni

Wyścigi w Lille będą transmitowane od 13.30 (kobiety) i 14.45 (mężczyźni) w Eurosporcie 2 / Playerze.

Poprzedni artykułHubert Grygowski przed debiutem z ekipą World Tour: „To odpowiedzialność, ale najwyższa pora na takie starty”
Następny artykułTour of Oman 2024: Finn Fisher-Black wygrywa w rzęsistym deszczu
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Majkel Wantyrnałt.
Majkel Wantyrnałt.

Chciałbym zobaczyć Fem w starciu z, meskimi juniorami na męskim dystansie, za to z damskimi nagrodami. Albo w starciu z 'transkolarkami’.