fot. Hubert Grygowski

Hubert Grygowski, który od tego sezonu jest zawodnikiem młodzieżowej drużyny Arkea – B&B Hotels, w niedzielę wystartuje w swoim pierwszym wyścigu w nowych barwach. Polak weźmie udział w Clasica de Almeria w towarzystwie uznanych worldtourowców.

W ubiegłym roku wielu utalentowanych polskich zawodników podpisało umowy z zagranicznymi ekipami, by tam kontynuować swoją kolarską karierę. Hubert Grygowski – zwycięzca juniorskich wyścigów z cyklu Pucharu Narodów – obrał kurs na Francję i dołączył do kontynentalnej drużyny CIC U Nantes Atlantique.

Startował z nią w wielu francuskich imprezach Międzynarodowej Unii Kolarskiej, w tym w zawodowych wyścigach pierwszej kategorii oraz ProSeries. Po roku spędzonym w ekipie z Nantes zmienił otoczenie, ale pozostał w tym samym kręgu kulturowym. W najbliższych miesiącach Huberta Grygowskiego będziemy oglądać w kontynentalnej drużynie Arkéa – B&B Hôtels, będącej młodzieżówką worldtourowego zespołu.

– Na pewno jest to duży krok do przodu, szczególnie, że organizacja developmentu jest bardzo zbliżona do tej z World Touru i mamy w kalendarzu sporo wyścigów w składzie pierwszej dywizji

– mówił Hubert Grygowski w rozmowie z Naszosie.pl.

– Był pewien okres w zeszłym roku, w którym raczej nie powiedziałbym, że zostanę we Francji, aczkolwiek wszystko wróciło do pierwotnego planu i jestem aktualnie w Arkea B&B Hotels Devo. Myślę, że jest to najbardziej międzynarodowa francuska drużyna, jeżeli chodzi o postawę personelu i zawodników, atmosfera jest w porządku. Oczywiście w ekipie jest też Łukasz Owsian, a wtedy zawsze jest raźniej

– dodał.

Mimo że Hubert Grygowski jest związany z Francją, na miejsce przygotowań do sezonu wybrał słoneczną Hiszpanię, w której trenował zimą. To właśnie tam rozpocznie sezon – Polak znalazł się w składzie Arkéa – B&B Hôtels na niedzielny wyścig Clasica de Almeria.

– Po krótkim okresie odpoczynku wznowiłem treningi siłowe, ogólnorozwojowe, a następnie pod koniec listopada wyjechałem do Hiszpanii i praktycznie trenuję tam cały czas. Zgrupowania teamowe również się tutaj odbywały. Jutro start sezonu, także w Hiszpanii, więc na razie wszystko przebiega w jednym klimacie

– mówił Hubert Grygowski.

fot. Hubert Grygowski

20-letni zawodnik zadebiutuje dziś w nowych barwach, i to od razu w worldtourowej ekipie. Zespół Emmanuela Huberta korzysta z możliwości wypożyczenia kolarzy z młodzieżówek, a beneficjentem całej sytuacji jest Hubert Grygowski. Nazwiska, które wraz z Polakiem znalazły się na liście startowej Clasica de Almeria, robią wrażenie.

W niedzielnym wyścigu Hubert Grygowski wystartuje u boku Arnaud Demare’a, Floriana Senechala czy Daniela McLaya.

– Jest to pewnego rodzaju odpowiedzialność, aczkolwiek patrząc na to, jak w dzisiejszych czasach młode pokolenie wkracza w peleton, to myślę, że najwyższa pora na takie starty

– przyznał pewny siebie Polak, zapowiadając, że nie będzie to jego ostatni start z worldtourową ekipą.

– Po wyścigu w Almerii wystartuje w dwóch wyścigach klasycznych we Francji, następnie chwila oddechu i kolejne 2 klasyki – GP Lillers i 100Comuens. Almeria nie jest moim jedynym zaplanowanym wyścigiem z drużyną WT, ale na razie nie będę zdradzał szczegółów

– opowiadał.

W sezonie 2024, w sprzyjających temu warunkach, Hubert Grygowski będzie starał się rozwijać oraz zbierać doświadczenie od starszych kolegów z drużyny najwyższej dywizji.

– Na razie skupiam się na treningu, odpoczynku i diecie. Zaczynam sezon, ale nie zapominajmy, że jest dopiero luty, tak że pewnie z kolejnymi wyścigami będę dochodził do formy. Celem jest zbieranie doświadczenia i obycia w wyścigach z ekipą World Tour i walka na wyścigach mniejszej rangi z drużyną development

– zakończył Hubert Grygowski.

Poprzedni artykułMarek Kapela rozpoczyna sezon sukcesem we Francji
Następny artykułOstatni raz z Fem van Empel – zapowiedź Krawatencross 2024
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr
Piotr

Powodzenia Hubert