fot. Saitama Criterium

Belg z drużyny Alpecin-Deceuninck, który wygrał dwa etapy w tegorocznej edycji Wielkiej Pętli, pokonał na finiszu zwycięzcę klasyfikacji generalnej Jonasa Vingegaarda (Jumbo-Visma) oraz triumfatora z 2018 roku Gerainta Thomasa (INEOS Grenadiers).

Trasa pokazowego wyścigu biegła po krótkich rundach w Saitama, największym mieście prefektury Saitama, stanowiącej przedmieścia Tokio. Za każdym razem kolarze mijali JSports arenę, gdzie wieczorem czasu japońskiego swój koncert miał zaplanowany legendarny rockowy zespół Guns N’Roses.

Przez większość rywalizacji na czele peletonu jechali dwaj weterani, którzy po sezonie 2022 zakończyli swoje kariery – Vincenzo Nibali i Alejandro Valverde. Ich eskapada dobiegła końca 10 kilometrów przed metą, a Hiszpan zaoferował wówczas „Rekinowi z Messyny” uścisk dłoni.

Po zneutralizowaniu ucieczki dnia na czele pozostała siedmioosobowa grupa, w której oprócz nich jechali jeszcze Thomas, Philipsen, Vingegaard, Chris Froome oraz Enric Mas. Ataku próbował jeszcze Thomas, ale wszystko ponownie się zjechało.

Ostatecznie na finiszu powalczyli Thomas, Vingegaard oraz Philipsen. 24-letni Belg spodziewanie był najszybszy.

– Nie finiszowałem przeciwko najsilniejszym sprinterom, ale przeciwko silnym zawodnikom. Cieszę się, że udało mi się tutaj wygrać

– skomentował rozstrzygnięcia Tour de France Saitama Criterium Jasper Philipsen.

Wcześniej odbyła się rywalizacja drużynowa, która padła łupem drużyny Jumbo-Visma, w której oprócz Jonasa Vingegaarda ścigali się jeszcze Steven Kruijswijk oraz Sepp Kuss.

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Inez
Inez

„Hiszpan zaoferował wówczas „Rekinowi z Messyny” uścisk dłoni” – ale czy Włoch ten uścisk przyjął?

A Mesynę to się przez jedno „s” pisze, SS to już od 80 lat we Włoszech nie ma 😉