Sep Vanmarcke (Israel – Premier Tech) po finiszu z małej grupki wygrał Maryland Cycling Classic. 

Amerykański wyścig jest niejako przedsmakiem kanadyjskich klasyków, które czekają nas wkrótce. Maryland Cycling Classic liczył ponad 196 kilometrów i prowadził z Sparks do Baltimore. Na lekko pofałdowanej trasie usytuowano trzy podjazdy.

Po kilku atakach ostatecznie na czele pojawiło się 25 kolarzy. W czołówce kręcili między innymi: Quinn Simmons (Trek – Segafredo), Nick Schultz (Team BikeExchange – Jayco), Sep Vanmarcke (Israel – Premier Tech), Neilson Powless i Magnus Cort (obaj EF Education-EasyPost), Kyle Murphy (Human Powered Health) czy Darren Rafferty (Hagens Berman Axeon).

Ucieczka dość szybko wypracowała sobie sporą przewagę nad peletonem, w którym pracowali głównie kolarze Team BikeExchange – Jayco. Wszystko po to, aby o zwycięstwo powalczył Dylan Groenewegen.

Na kolejnych podjazdach z czołówki odpadali kolejni zawodnicy. 60 kilometrów przed metą na czele kręciło 12 kolarzy, kolejna piątka traciła prawie 4 minuty, a peleton już sześć minut.

30 kilometrów przed metą było wiadomo, że to wśród czołowej dwunastki jest zwycięzca dzisiejszej rywalizacji.

Na rundach w Baltimore co chwilę mieliśmy próby ataków z tej grupki. 12 kilometrów przed metą na czele zostali Toms Skujiņš (Trek – Segafredo), Sep Vanmarcke (Israel – Premier Tech), Neilson Powless (EF Education-EasyPost) i Nickolas Zukowsky (Human Powered Health).

Czwórka szybko wypracowała sobie 40 sekund przewagi. Ataków próbowali Zukowky oraz Vanmarcke, ale konkurenci nie odpuszczali. 2200 metrów przed metą do czołówki dojechał Andrea Piccolo (EF Education-EasyPost).

O zwycięstwie zadecydował sprinterski pojedynek tej piątki. Najszybszy okazał się Vanmarcke, dla którego to pierwsze zwycięstwo od ponad trzech lat!

Drugi był Nickolas Zukowsky (Human Powered Health), a trzeci Neilson Powless (EF Education-EasyPost).

 

Results powered by FirstCycling.com

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments