fot. Groupama-FDJ

Podczas przedwczorajszego treningu w okolicach Bormio doszło do nieprzyjemnego wypadku. Motocyklista potrącił Attilę Valtera, a ten upadł na twarz uszkadzając sobie brodę i łamiąc zęby.

Węgierski kolarz o całym zdarzeniu poinformował za pośrednictwem Twittera. Pokazał tam jak wygląda jego twarz oraz rower po tym zdarzeniu, do tego dość humorystycznie napisał, że nie złapał w sumie nic, bo „jedynie zęby”. Można mieć zatem wiarę, że Attila Valter nie odczuje tej kraksy jako zaburzenia swoich przygotować do kolejnych startów.

Wczoraj podczas treningu w okolicach Bormio potrącił mnie motocyklista. Stosunkowo szybko znalazłem się w szpitalu Sondaloi. Na szczęście nic nie złamałem, jedynie moje zęby. Nie mam długotrwałych kontuzji i niedługo wrócę na rower! (acz nie na ten ?) Bezpieczeństwa!

— napisał na swoim Twitterze węgierski kolarz.

Poprzedni artykułTour de France 2022: Kolejność startu do jazdy indywidualnej na czas
Następny artykułZnane miejsca i wielkie powroty – zapowiedź Tour de Wallonie 2022
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze