fot. Giro d'Italia Giovani U23

Minęła już ponad połowa roku, za nami czerwiec, więc pora na wybór najlepszych kolarzy tego ciepłego miesiąca. Tym razem na szczycie naszej listy znalazł się Leo Hayter, a podium uzupełniają Primož Roglič oraz ex aequo Agnieszka Skalniak-Sójka, Rafał Majka oraz Geraint Thomas. Poprzednimi wyróżnionymi byli: w styczniu – Brandon McNulty, w lutym – Fabio Jakobsen, w marcu – Tadej Pogačar, w kwietniu – Dylan van Baarle, natomiast w maju Jai Hindley. 

Czerwiec nie obfitował w wiele imprez najwyższej rangi. Oczy kolarskich kibiców skupione były głównie na dwóch imprezach przygotowawczych do Tour de France, czyli na Critérium du Dauphiné oraz Tour de Suisse. To tam swoje triumfy odnosili drugi w naszym zestawieniu – Primož Roglič, oraz trzeci na liście – Geraint Thomas. Według naszej redakcji największe show skradł jednak Leo Hayter. 20-letni Brytyjczyk popisał się przekonującym triumfem w młodzieżowym Giro d’Italia, gdzie podczas najtrudniejszego górskiego etapu zostawił rywali na aż 5 minut za swymi plecami. Na podium ex aequo z Geraintem Thomasem znalazł się także Rafał Majka – triumfator dwóch etapów oraz drugi w klasyfikacji generalnej wyścigu Tour of Slovenia oraz Agnieszka Skalniak-Sójka, która została mistrzynią Polski w jeździe indywidualnej na czas oraz zwyciężyła w „generalce” Lotto Belgium Tour.

Jakub Jarosz
1. Leo Hayter
2. Lennert Van Eetvelt
3. Arnaud De Lie

Po całych miesiącach podejmowania logicznych wyborów w czerwcu pokieruje się czysto sercem – w pamięć zapadły mi bowiem praktycznie tylko Giro d’Italia Giovanni i Wyścig Pokoju Orlików. Ten pierwszy w genialnym stylu wygrał młody Brytyjczyk, w obu świetnie jechał z kolei Belg z Lotto Soudal u23. Podium uzupełniam kolarzem elity, acz ledwie 20-latkiem. Seria, która trwała też na początku czerwca w wykonaniu Arnauda była niesamowita.

Imprezą miesiąca były dla mnie niewątpliwie Mistrzostwa Polski, niemniej po tym ile już o nich napisałem pozwolę sobie już nie analizować kolejny raz ich medalistów.

Bartek Kozyra
1. Primož Roglič
2. Geraint Thomas
3. Rafał Majka

Skoro kilka dni temu wielu z nas opanowała żółta gorączka, teoretycznie najłatwiej byłoby wybrać któregoś z bohaterów pierwszych etapów. Lubię łatwe rozwiązania, ale niestety, tym razem muszę odpuścić. Niestety Tour de France rozpoczął się trochę zbyt późno – dopiero 1 lipca, a skoro tak, to kolarza miesiąca pozostało mi szukać w innych wyścigach. 

Największy potencjał miały na to dwie worldtourowe etapówki – Tour de Suisse i Criterium du Dauphine. Wybór między Primožem Rogličem, a Geraintem Thomasem był dość prosty. I oczywiście wybrałem tego pierwszego. Jego zwycięstwo było bardzo wyraźne, a do tego na koniec wyścigu zatroszczył się o atmosferę w zespole oddając zwycięstwo Jonasowi Vingegaardowi.

Teoretycznie wyraźniejszą przewagę nad przeciwnikami uzyskał Thomas, ale pamiętajmy o jednym – tak naprawdę Tour de Suisse wygrał Covid-19. To on wyeliminował lidera wyścigu Aleksandra Własowa i całą plejadę innych świetnych zawodników i przez niego do mety wyścigu dotarło 73 zawodników. Trzeba jednak docenić świetną dyspozycję Brytyjczyka w przededniu Tour de France – zwłaszcza za to, co zrobił na kończącej wyścig czasówce – zakończył ją zaledwie 3 sekundy za Remco Evenepoelem, a przed Stefanem Kungiem.

Na koniec, nie sposób nie wyróżnić znakomitego duetu Tadej Pogačar-Rafał Majka. Obaj panowie znakomicie bawili się w Słowenii. Oglądanie Rafała Majki w żółtej koszulce i jadącego przed nim, jakby pracującego Pogačara, było wspaniałym przeżyciem. Do tego dochodzą liczby wygranych etapów. Długo musieliśmy czekać na kolejny triumf “Zgreda”, a gdy już doczekaliśmy się go podczas ubiegłorocznej Vuelta a Espana, ja byłem na Karpackim Wyścigu Kurierów i nie byłem w stanie go obejrzeć. 

W Słowenii wygrał znowu, tyle że ja…  przeprowadzałem wówczas w Czarnym Dunajcu wywiad z Grzegorzem Gwiazdowskim (za jakiś czas powinien ukazać się na naszym portalu). Na szczęście Majka z wygrywaniem najwyraźniej bardzo się polubił, dlatego czwartego dnia rywalizacji zwyciężył ponownie. Tour of Slovenia z dwoma zwycięstwami etapowymi zakończył również Tadej Pogačar. A że na wygraną przez Słoweńca “generalkę” złożyła się praca obu kolarzy, to uznałem, że najsprawiedliwiej będzie, jeśli o trzecim miejscu na podium zadecydują stare, sprawdzone metody – gra w kamień, papier, nożyce. Tak się składa, że w ojczyźnie Pogačara obaj panowie stoczyli batalię również na tym polu i skuteczniejszy okazał się Polak, więc to jemu przypadnie jeden punkcik ode mnie.

Oskar Sasak
1. Leo Hayter
2. Primož Roglič
3. Geraint Thomas

Na najwyższym stopniu podium w moim zestawieniu znajduje się młody Brytyjczyk – Leo Hayter. Młodszy brat o wiele bardziej utytułowanego Ethana absolutnie zdominował młodzieżowe Giro, wygrywając na solo 2 etapy oraz pewnie zgarniając różową koszulkę. 20-latek pokazał poziom, który niemal na pewno zagwarantuje mu angaż w ekipie z najwyższego szczebla w przyszłym sezonie.

Na drugiej lokacie stawiam na Primoža Rogliča. Słoweniec z pełną kontrolą zwyciężył w Critérium du Dauphiné, nie popełnił żadnego błędu i wykonał swoje zadanie w 100%.

Trzecia pozycja to Geraint Thomas. 36-letni Walijczyk przez wielu został już skreślony, a mimo tego zdołał triumfować w Tour de Suisse. Stawka była nieco przerzedzona przez pozytywne wyniki testów na obecność koronawirusa, lecz pomimo tego, Geraint wciąż zdołał pokonać szanowane nazwiska, takie jak Sergio Higuita czy Jakob Fuglsang.

Marta Wiśniewska
1. Agnieszka Skalniak-Sójka
2. Duet Tadej Pogačar/Rafał Majka
3. Carlos Verona

Wspaniale widzieć zawodniczkę rodzimej drużyny kobiecej prezentującą wysoki poziom. Agnieszka Skalniak-Sójka zdobyła na Mazowszu tytuł mistrzyni Polski w jeździe na czas i z tą dobrą formą pojechała do Belgii na Lotto Belgium Tour, gdzie wygrała prolog i klasyfikację generalną. Nie ma nic lepszego, jak od razu w świetnym stylu zaprezentować koszulkę z orzełkiem. Ponadto zwycięstwo w międzynarodowym wyścigu smakuje zawsze bardzo dobrze Gratulacje!

Trochę sercem, a trochę rozumem na drugim miejscu umieściłam Tadeja Pogačara oraz Rafała Majkę, którzy skradli show w Tour of Slovenia. Razem wygrali wszystkie etapy oprócz sprinterskiego, a poza tym zawsze świetnie współpracowali i rozgrywali rywali. Miejmy nadzieję, że na górskich etapach Tour de France będzie podobnie.

W czerwcu nie odbywało się zbyt wiele wyścigów, dlatego nie ukrywam, że trudno jest wybrać jednego kolarza, który w jakiś sposób zdominował miesiąc. Dlatego na trzecim miejscu typuję Carlosa Veronę, doświadczonego już kolarza, zawsze oddające serce dla liderów, który po ucieczce wygrał siódmy etap Criterium du Dauphine. Pomimo że wydaje się, iż w peletonie jest „od zawsze”, to jest to jego pierwsze zwycięstwo w zawodowej karierze. Wspaniały krok naprzód w karierze 29-letniego Hiszpana i dawka pewności siebie.

Tym samym kolarzem czerwca zdaniem redakcji Naszosie.pl został wybrany Leo Hayter. 

Lp. KOLARZ JJ BK OS MW SUMA
1. Leo Hayter 3 3 6
2. Primož Roglič 3 2 5
3. Agnieszka Skalniak-Sójka 3 3
3. Rafał Majka 1 2 3
3. Geraint Thomas 2 1 3
6. Lennert Van Eetvelt 2 2
6. Tadej Pogačar 2 2
8. Arnaud De Lie 1 1
8. Carlos Verona 1 1
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments