Fot. Trek Bikes

Gdy podczas tegorocznego „Delfinatu” zawodnicy ekipy Trek Segafredo zaprezentowali się na nowych Madonkach, bez żadnych wcześniejszych zapowiedzi z biura prasowego Treka, obserwatorów zaciekawiła – siłą rzeczy – największa zmiana w ramie i zamieszczony tam aerodynamiczny otwór.

W pierwszej chwili więcej było domysłów, niż potwierdzonych informacji; dziennikarze mogli z bliska obejrzeć i sfotografować innowacyjnie skonstruowaną ramę, jednak lapidarne oświadczenie biura prasowego nie rozjaśniło żadnych wątpliwości. Dziś jednak została wystosowana uzupełniająca, a w zasadzie – pierwsza oficjalna – informacja prasowa w tym temacie.

Trek testował, i obecnie oficjalnie wprowadza całkiem nowy model Madone SLR, w którym wykorzystana została innowacyjna technologia IsoFlow, co sprawia, że ta wersja Madone staje się najszybszym rowerem w historii. Model ten – a jest to jego już siódma odsłona – słynie z doskonałych ulepszeń aerodynamicznych oraz całkiem nowej, bardzo lekkiej konstrukcji.

Obie z ekip Trek Segafredo – i żeńska, i męska – będą stosowały ten przebudowany rower we wszystkich wyścigach, w tym w rozpoczynającym się już jutro Tour de France oraz pierwszym w historii wyścigu Tour de France Femmes (damska edycja wyścigu).

Testy, przeprowadzone w tunelu aerodynamicznym, wykazały, że nowa Madonka charakteryzuje się bezprecedensową aerodynamiką, pozwalającą na „urwanie” aż 60 sekund na godzinę w porównaniu do poprzednich modeli (testy przeprowadzane były przy prędkości 45 km/h). A wszystko to dzięki nowemu kształtowi aerodynamicznej ramy, nowemu układowi kierownicy i mostka i wynikającej z tego bardziej aerodynamicznej pozycji podczas jazdy.

W miejsce technologii, znanej z poprzedniej wersji (IsoSpeed), wprowadzono system IsoFlow, który całkowicie wyeliminował poprzedni system amortyzacji, dając zarazem lepsze efekty; jest to pierwsza tego rodzaju technologia, która pozwala na odginanie się rury podsiodłowej na nierównościach, zapewniając bardziej płynną jazdę, poprawiając aerodynamikę i zmniejszając wagę ramy. A wszystko to w myśl idei – każda sekunda oszczędności na wagę złota.

Najlżejszy w historii; dzięki nowej, ultralekkiej konstrukcji oraz najlepszemu i najlżejszemu włóknu węglowemu OCLV siódma odsłona „Madonki” staje się najlżejszą w historii ramą w wersji z hamulcami tarczowymi, ważąc o 300 gram mniej, niż poprzednia ultralekka rama. W rozmiarze 56 cm, w wersji SLR 9 etap, to jedynie 7,36 kg.

Nowy, wyrafinowany zintegrowany kokpit; w nowej wersji Madone zastosowany został także najnowocześniejszy kokpit, układ z mostkiem i kierownicą pozostającą w technologicznej integracji, co przy jednoczesnej najnowocześniejszej rurze podsiodłowej przenoszą kompletność integracji roweru na najwyższy poziom.

Madone SLR w tej wersji będzie dostępny w sprzedaży na całym świecie przez stronę trekbikes.com oraz za pośrednictwem globalnej sieci dystrybutorów marki Trek.

Galeria zdjęć – Trek Madone SLR 2023:

Więcej na www.trekbikes.com

 

guest
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Kris
Kris

Co roku najszybszy rower w historii;)) co roku też najcięższy…

zbig
zbig

to już wiemy kto wygra TDF i to z ogromną przewagą…(ja sumuję tylko wszystkie „zyski” a koń się smieje…) 😀

Huragan
Huragan

Jadąc z prędkością 45 km/h w godzinę pokonuję na moim Romecie 45km.;-)

Hubert
Hubert

Ostatnio w artykule najszybszy był Scott, dziś Trek. Szybko się to zmienia w tej branży. Za kilka tygodni w tym tempie rowery będą uzyskiwać czasy ujemne.

Marcin
Marcin

Rowery z plasteliny. Miałem madone slr i pozbyłem się po jednym sezonie. Toporny, zero dynamiki. Jedynie na długich prostych jakoś się ta rama spisywała. Poza tym dno.

Wookie
Wookie

Nie wiem czy najszybszy ale na pewno jeden z najbrzydzszych.