Foto: Jumbo-Visma

Pierwszą ekipą, która ogłosiła skład na tegoroczną Wielką Pętlę jest holenderska formacja Jumbo-Visma. Dyrektorzy tego zespołu próbują pogodzić dwa cele – walkę o klasyfikację generalną w wykonaniu Primoža Rogliča i Jonasa Vingegaarda oraz ambicje dotyczące koszulki punktowej Wouta van Aerta.

Już 1 lipca rozpocznie się Tour de France 2022. W Kopenhadze na starcie staną 22 zespoły w 8-osobowych składach, a pierwsze zestawienie zaprezentowała ekipa Jumbo-Visma. Na czele holenderskiej drużyny nie ma żadnych niespodzianek – zgodnie z tym, o czym mówiono od początku sezonu liderami będą Primož Roglič i Jonas Vingegaard, zaś ich pomocnikiem łączącym pracę z własnymi ambicjami jest Wout van Aert.

Ciekawie zaczyna się gdy analizujemy kogo do pracy desygnowali dyrektorzy Jumbo-Visma. Ci wyraźnie ulegli żądaniom aktualnego mistrza Belgii, które dotyczyły potrzeby posiadania przez niego choć minimalnego pociągu sprinterskiego, który utworzą Nathan Van Hooydonck, Tiesj Benoot i przede wszystkim Christophe Laporte. Każdy z nich będzie zmuszony także do pracy na rzecz swoich liderów w górach, acz kluczową rolę odegrać tam będą musieli Sepp Kuss i Steven Kruijswijk.

Największymi nieobecnymi w składzie wydają się być Rohan Dennis oraz będący niejako następcą Tony’ego Martina w roli kapitana zespołu Roberta Gesinka. Preselekcji nie przetrwał także Mike Teunissen. Rodzi się zatem jedno pytanie – czy ekipie uda się pogodzić interesy wszystkich zawodników oraz ich mocne charaktery? Czas pokaże, niemniej skład Jumbo-Visma na tegoroczne Tour de France wygląda imponująco.

Skład Jumbo-Visma na Tour de France 2022:
Primož Roglič, Jonas Vingegaard, Wout van Aert, Sepp Kuss, Steven Kruijswijk, Christophe Laporte, Nathan Van Hooydonck, Tiesj Benoot

guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Michal
Michal

Na TdF jedzie się po żółtą koszulkę, reszta jest nieistotna. Mieć dwa asy i ulegać Aertowi… dyrektorzy do dymisji natychmiastowej

Michal
Michal

Etapów faktycznie płaskich pod pociąg nie ma wiele. I pociąg i Wout są zbędnym balastem

Rafal
Rafal

Wout zbędnym balastem? Gość wiele razy już ratował tyłek Rogliciowi. Jak widzę poprzednicy zapominają o etapie brukowanym gdzie pociąg i Wout mogą w przypadku kraksy byc ratunkiem dla liderów