fot. Getty Images

Po wygraną na 3. etapie La Route d’Occitanie – La Dépêche du Midi sięgnął Michael Woods. Dzisiejszy triumfator został także liderem klasyfikacji generalnej francuskiego wyścigu.

Trzeciego dnia zmagań w Oksytanii na zawodników czekała prawdziwa górska przeprawa. Podjazdy co prawda miały średnie nachylenia na poziomie 6-7%, ale następowały jeden po drugim, co w połączeniu z falą upałów we Francji wróżyło niesamowitą walkę na wymęczenie.

W odjazd zabrało się dziś trzech kolarzy, a byli to Niccolò Bonifazio (TotalEnergies), Jonathan Hivert (B&B Hotels – KTM) oraz Morné Van Niekerk (St Michel – Auber93). Międzynarodowa grupa szybko zyskała prawie 5 minut przewagi. Ta zaczęła jednak topnieć już podczas wspinaczki pod Col de Roque Jalere (8,1km; 6,1%).

Druga wspinaczka dała nam już nowy skład na czele. Do przodu ruszyli Jokin Murguialday (Caja Rural – Seguros RGA) i Nans Peters (AG2R Citroën Team), a pogonić za nimi spróbowali Igor Arrieta (Equipo Kern Pharma) i Ignatas Konovalovas (Groupama-FDJ). Czwórka zgodnie współpracowała pod Col de Jau (13,6km; 5,9%), ale nie zyskała zbyt wielkiej przewagi.

Każda kolejna górka dzieliła jednak stawkę coraz bardziej i na ostatnich 30km oglądaliśmy na czele niewielką grupę faworytów. Tempo nadawali w niej zawodnicy INEOS Grenadiers. Już od podnóża Col des Hares (11,1km; 6,2%) nastąpiły kolejne wielkie podziały, a z przodu zostali tylko pracujący Michel Ries (Team Arkéa Samsic) i jego lider Nairo Quintana oraz pojedynczy kolarze z innych ekip – Jesús Herrada (Cofidis), Alejandro Valverde (Movistar Team), Cristián Rodríguez (TotalEnergies), Carlos Rodríguez (INEOS Grenadiers), Jonas Gregaard (Uno-X Pro Cycling Team) oraz Michael Woods (Israel – Premier Tech).

Na mocny atak przed samym szczytem zdecydował się lider brytyjskiej ekipy, a jego koło utrzymał tylko zawodnik izraelskiej formacji. Duet Carlos Rodríguez i Michael Woods był goniony przez Alejandro Valverde, Nairo Quintanę i Cristiána Rodrígueza, reszta poniosła większe straty.

Dwójka szybko zyskała 30 sekund przewagi i utrzymywała tyle na 10km przed metą. Do pogoni dołączyli z kolei Jonas Gregaard, Jesús Herrada i Mattias Skjelmose Jensen (Trek-Segafredo), acz brakowało tam dobrej współpracy. To sprawiało, że wkrótce grupa urosła jeszcze bardziej – wówczas pojawili się w niej pierwsi pomocnicy w postaci Michela Riesa i Nicolasa Edeta z Team Arkéa Samsic.

3km przed metą prowadzący duet miał już grubo ponad minutę i było wiadomo, że to Carlos Rodríguez i Michael Woods powalczą między sobą nie tylko o etap, ale i prawdopodobne zwycięstwo w całej imprezie. Jutro na kolarzy czeka bowiem stosunkowo prosty etap dedykowany sprinterom.

2500 metrów przed metą Kanadyjczyk zaczął się dziwnie czarować z Hiszpanem, ale po chwili przestoju i braku pedałowania zaatakował i samotnie pomknął po podwójny sukces. To kolejny dobry wynik dla Israel – Premier Tech w ostatnich dniach.

Wyniki 3. etapu 46. La Route d’Occitanie – La Dépêche du Midi:

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments