fot. Giro d'Italia

Przy okazji prezentacji swojej drużyny dla młodych kolarzy – EB Project – Egan Bernal (INEOS Grenadiers) powiedział dziennikarzom, że wkrótce wróci do Europy, by kontynuować treningi i rekonwalescencję po bardzo poważnym wypadku, jakiego doznał w styczniu w Kolumbii.

Zwycięzca Tour de France z 2019 roku wziął udział w prezentacji swoich de facto trzech składów, które występują pod wspólną nazwą EB Project. Cała impreza odbyła się w ubiegły weekend w Bogocie. W trzech składach jest ośmiu orlików, ośmiu juniorów i ośmiu młodych kolarzy, którzy nie weszli jeszcze w wiek juniora. Wśród znajduje się 17-letni brat Egana Bernala – Ronald – który podobnie jak Egan zaczynał przygodę z kolarstwem od MTB.

– Bardzo długo czekałem na ten projekt. Powiedziałem mojej drużynie, że nie chcę wyjeżdżać z Kolumbii dopóki nie zaprezentujemy EB Project. Wyrażono na to zgodę, byli cierpliwi. Wkrótce wrócę do Europy i wznowię treningi oraz rehabilitację

– powiedział Bernal włoskiemu portalowi Bici.pro.

Kolumbijczyk dodał także, że wpadł na pomysł stworzenia tego projektu w czasie, gdy leżał w szpitalu po feralnej kraksie podczas zgrupowania w Kolumbii.

– Pomyślałem sobie, że skoro Bóg i życie dało mi drugą szansę, to musiał być ku temu jakiś powód. Skoro jestem tutaj i nie zginąłem, to być może jest to czas, aby pomóc dzieciom i innym ludziom. Myślałem, że to będzie dobry sposób na to, aby zacząć niejako nowe życie po tym wypadku. W ten sposób pomożemy młodym kolarzom w ich karierach, pomożemy przeprowadzić ich przez cały ten proces i dostać się do Europy

– wyjaśnił Egan Bernal.

Przypomnijmy, że 25-latek wjechał w zaparkowany bus, podczas gdy trenował na rowerze czasowym. Poruszał się z prędkością około 60 km/h. Doznał ponad dwudziestu złamań, a jego życiu zagrażało niebezpieczeństwo. Jego proces dochodzenia do zdrowia przebiega szybko i wszystko wskazuje na to, że jego powrót do kolarstwa będzie możliwy.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments