fot. Intermarche-Wanty Gobert

Utalentowany Erytrejczyk, łączony ostatnio z INEOS Grenadiers miał otrzymać nową umowę kontraktową od swojego zespołu.

Biniam Girmay to bardzo „gorące” nazwisko na kolarskim rynku. Erytrejczyk swoją świetną dyspozycję potwierdził wygrywając Gent-Wevelgem. Ostatnio dziennikarze La Gazzetta dello Sport informowali, że kilka zespołów jest zainteresowanych, aby Girmay dołączył do nich w najbliższym czasie. W tym kręgu była także ekipa INEOS Grenadiers.

Erytrejczyk ma kontrakt z Intermarché – Wanty – Gobert Matériaux do końca sezonu 2024. Jednak już wiadomo, że otrzymał od swojego zespołu propozycję przedłużenia tej umowy.

Mamy plan i chcemy w niego zainwestować na dłużej. Będziemy inwestować w rozszerzenie naszej kadry pod względem wyścigów klasycznych. Trzeba też pamiętać, że Biniam jest daleko od rodziny i ten fakt także uwzględniamy w rozmowach z nim. Nie jesteśmy zainteresowani rozmowami z żadnymi drużynami, nawet takimi jak INEOS

– powiedział właściciel drużyny Jean-François Bourlart.

Swoją opinię wygłosił także menadżer zawodnika Alex Carera:

Biniam dobrze czuje się w Intermarché i traktuje zespół jak rodzinę. Sam mówi, że to nie pieniądze, ale sportowa przyszłość i dobra atmosfera są dla niego priorytetem. 

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments