fot. Photo News

Nieprzypadkowo to na weekendy wybraliśmy najciekawsze ekipy, zatem na wtorkową zapowiedź sezonu zaprasza się nieco trudniej. Mimo wszystko warto ekipie Lotto Soudal poświęcić chwilę, bowiem ta skrywa jeden diament i sporo młodych talentów.

Ekipa, którą zarządza John Lelangue, ma za sobą nawet niezły sezon w stosunku do możliwości składu. W naszym podsumowaniu otrzymali oni ocenę 4/10, patrząc na skład na kolejny sezon ciężko będzie wystawić tu pod tekstem podobną. Wszystko bowiem opiera się na wynikach Caleba Ewana, a reszta tylko jest uzupełnieniem.

Z drużyny odeszło 6 kolarzy i o ile luki po takim zawodniku jak John Degenkolb nie trzeba będzie specjalnie zakopywać, o tyle już odejście młodych talentów, którymi z pewnością byli Stefano Oldani, Gerben Thijssen i Kobe Goossens może być odczuwalne. Skład po 10 latach opuszcza także Tosh Van der Sande oraz przechodzący na emeryturę Tomasz Marczyński.

Także cyfrę „6” znajdziemy przy transferach do zespołu. Przychodzi przede wszystkim Victor Campenaerts, ale także rozbudowywany będzie pociąg dla Caleba Ewana – ten wzmocnią Rüdiger Selig i Michael Schwarzmann. Ponadto ekipę zasili szybki Arnaud De Lie, Jarrad Drizners oraz Cedric Beullens.

Główne gwiazdy Lotto Soudal na sezon 2022:
a) na klasyfikacje generalne wyścigów wieloetapowych:
Tim Wellens w swojej karierze wygrał aż 4 etapówki na poziomie WT. Szkoda, że ostatnią w 2018 roku, bowiem wydaje się, że to na nim ponownie oprze się nadzieja ekipy na dobre wyniki. W zeszłym sezonie co prawda odpalił Harm Vanhoucke, acz nadal nie na miarę oczekiwań. Gdzieś w tle czają się też mniej lub bardziej młode talenty – Steff Cras, Maxim Van Gils czy w przypadku pagórkowatych imprez Andreas Kron.

b) na sprinty:
Caleb Ewan to z pewnością największa gwiazda Lotto Soudal. Australijczyk jest praktycznie gwarancją kilku, a potencjalnie nawet kilkunastu zwycięstw. Rozprowadzać go będą najlepsi w swoim fachu – Roger Kluge, Rüdiger Selig, Michael Schwarzmann czy Jasper De Buyst. Wydaje się, że to tu należy upatrywać największych sukcesów, oby nie jedynych, w wykonaniu tej ekipy.

Na pewno należy zwrócić też uwagę na takiego kolarza jak Arnaud De Lie. 19-latek w tym roku królował na finiszach podczas Okolo jižních Čech, gdzie zwyciężył w klasyfikacji generalnej, wygrał 2 etapy Tour Alsace czy był 2. na jednym z odcinków Tour de l’Avenir. Pewne pokłady szybkości ma też chociażby Cedric Beullens czy Florian Vermeersch, zaś w trudniejszych finiszach świetnie odnajduje się Andreas Kron.

c) na klasyki:
22-letni Florian Vermeersch był w tym roku 2. w Paryż-Roubaix i z pewnością apetyty włodarzy ekipy co do wyników młodego Belga są rozpalone. Ma się od kogo uczyć, bowiem w ekipie jeździ m.in. 39-letni Philippe Gilbert. Swoją transformacje w stronę ucieczek czy imprez jednodniowych kontynuuje Victor Campenaerts, przed kilkoma laty w tej materii świetny był Jasper De Buyst, a w ekipie jest jeszcze przecież Tim Wellens. Kilku ciekawych wyników można się spokojnie spodziewać.

d) na czasówki:
2 lata temu byłby to cały akapit poświęcony umiejętnościom Victor Campenaerts, ale Belg powoli zmienia swoją specjalizację. Słaby rok ma za sobą 35-letni Thomas De Gendt, który jeszcze 2 sezony temu szalał na czas, nieźle na kozie odnajduje się też Tim Wellens. Walka o wygrane podczas czasówek nie powinna jednak być w zasięgu kolarzy Lotto Soudal.

e) na górskie etapy:
Szkoda gadać, szkoda… Nie, nie, nie będę wypowiadał się tak ostro jak swojego czasu w słynnym monologu Zbigniew Stonoga, ale kurczę, ciężko znaleźć pozytywy w tej materii. Niby wielu kolarzy w Lotto Soudal potrafi się wspinać, ale żaden nie prezentował ostatnimi czasy topowej formy bądź pozostali są chyba jeszcze za młodzi na sukcesy. To straszne, że nie potrafię wyróżnić tu choć jednego kolarza.

f) kolarze, na których warto zwrócić uwagę:
Warto obserwować całą młodzież z Lotto Soudal, bowiem potencjalnie to ktoś z tych zawodników może wystrzelić i zrobić jakiś wynik. Z tych z wynikami przede wszystkim podoba mi się jak rozwija się Andreas Kron. Obok Duńczyka fajne rezultaty ma już też Brent Van Moer i Matthew Holmes. Z kolei na sukcesy na szczeblu WT czekają np. Harry Sweeny, Maxim Van Gils czy Xandres Vervloesem. Ktoś z nich porządnie zaskoczy – zaufajcie mi!

Skład formacji Lotto Soudal na sezon 2022:
Z racji na trudność belgijskich nazwisk i sporą anonimowość młodych zawodników będzie to chyba najtrudniejszy z quizów, ale możecie spróbować wymienić nazwiska wszystkich kolarzy, których w przyszłym sezonie będziemy oglądać w koszulkach Lotto Soudal. Jeśli chcecie po prostu zobaczyć skład zespołu – możecie przedwcześnie zakończyć quiz i wtedy wyświetlą się Państwu wszystkie nazwiska.

Podsumowanie
Zdradzę Państwu pewną tajemnicę – choć podsumowania czy zapowiedzi zawsze pisze u nas jedna osoba, to już przy ocenie końcowej nie bez powodu pojawia się słowo „nasza”. Wspólnie z Kacprem i Oskarem z naszej redakcji prowadzimy bowiem często debaty na temat przełożenia wyników czy siły składu na ocenę liczbową. Przy Lotto Soudal dyskusja była chyba najbardziej zaciekła. Dlaczego?

Jest Caleb Ewan, siła, której nie mają podobne do Lotto Soudal ekipy. Tylko kurczę, obok niego jest mnóstwo talentów, które jeszcze nie oferują nic specjalnego, a dopiero mają wystrzelić. Są też podstarzałe gwiazdy jak Gilbert, de Gendt czy De Buyst bądź kolarze po przejściach jak Campenaerts. Ostatecznie stanęliśmy na 2,5, choć w dyskusji pojawiła się i dwójka, i czwórka. Nota oczywiście bardzo niska gdy porównujemy tą drużynę do Team Jumbo-Visma czy innego INEOS Grenadiers, ale w ramach swojego budżetu włodarze Lotto Soudal tworzą ciekawy skład, który może spokojnie uzupełniać pulę WorldTeamów i niekoniecznie ciągnąć ogony w rankingach.

Nasza ocena potencjału ekipy Lotto Soudal na sezon 2022: 2,5/10

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr
Piotr

Szkoda ze brak choćby słowa o Kamilu Małecki nie pomagaće chłopakowi wrócić