fot. Getty Images Sport

Przed nami kolejna francuska drużyna, tym razem pora na podsumowanie roku AG2R Citroën Team. Na przestrzeni całego 2021 roku ta formacja zdołała skompletować 13 zawodowych zwycięstw, z czego 4 na poziomie World Touru, w tym między innymi etapy każdego z Wielkich Tourów. Co jeszcze udało im się osiągnąć? Zapraszamy do podsumowania.

AG2R Citroën Team udało się wywalczyć istotny dla nich Puchar Francji, a przez cały 2021 wygrać 13 imprez, zajmując przy okazji kilka prestiżowych, wysokich lokat. Objawieniem sezonu tej ekipy z pewnością stał się Ben O’Connor, Australijczyk ujawnił swoje ponadprzeciętne umiejętności jazdy po górach, a także wytrzymałości na przestrzeni trzech tygodni Wielkiego Touru. Skwitował to 4. lokatą w Tour de France. Za pewien zawód uznać można przebudowę ekipy, która miała teraz skupiać się na północnych wyścigach klasycznych.

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:
🇫🇷 Triumf w Grand Prix Cycliste la Marseillaise (1.1)
🇧🇪 Trzecia lokata w Ronde van Vlaanderen
🇮🇹 Klasyfikacja górska + jeden etap Giro d’Italia
🇫🇷 Wygrana w Tour du Finistère (1.1)
🇫🇷 Triumf w Paris-Camembert (1.1)
🇫🇷 Czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej + jeden etap Tour de France
🇫🇷 Zwycięstwo w Bretagne Classic – Ouest-France
🇪🇸 Etap Vuelty a España
🇫🇷 Wygrana w Tour du Jura (1.1)
🇫🇷 Triumf w Tour du Doubs (1.1)
🇫🇷 Zwycięstwo w Boucles de l’Aulne – Châteaulin (1.1)

Kluczowi kolarze AG2R Citroën Team w sezonie 2021:

🇦🇺Ben O’Connor
Australijczyk, ku zaskoczeniu wielu kibiców, był najlepiej punktującym całej ekipy. Ben ma za sobą najlepszy sezon w swojej karierze. W 2021 roku notował on takie rezultaty jak:
6. miejsce w „generalce” Tour de Romandie, 4. lokata w jednodniowym Mont Ventoux Dénivelé Challenge, 8. pozycja w Critérium du Dauphiné, a także najważniejszy wynik z nich wszystkich – 4. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de France oraz triumf etapowy na górskim odcinku Wielkiej Pętli.

🇫🇷Benoît Cosnefroy
Za byłym mistrzem świata młodzieżowców bardzo dobry sezon, podczas którego odniósł trzy zwycięstwa. Mowa tu o: Tour du Finistère, Tour du Jura i najważniejszym Bretagne Classic – Ouest-France, gdzie na dwójkowym finiszu ograł mistrza świata – Juliana Alaphilippe’a. W narodowych barwach Cosnefroy wywalczył brązowy medal mistrzostw Europy, a także odegrał kluczową rolę w doskonale rozegranym przez Francuzów światowym czempionacie. Benoît z powodu kontuzji rozpoczął rok wolno i bez spektakularnych rezultatów, ale jesień w jego wykonaniu była iście imponująca. Oby w przyszłym sezonie prezentował taką dyspozycję na przestrzeni całego, długiego kalendarza startów.

🇫🇷Dorian Godon
Triumfator całego Pucharu Francji (16 punktowanych wyścigów na terenie Francji, dla niezaznajomionych z tym cyklem, polecamy doskonale prowadzoną Wikipedię) zdołał wygrać w tym roku trzy imprezy: Paris-Camembert, Tour du Doubs oraz etap Tour du Limousin. 25-latek z roku na rok notuje progres i dobrze rozwija się w kierunku bycia coraz to bardziej wszechstronnym puncherem. Regularne miejsca w czołówce lokalnych francuskich imprez niższej rangi pokazują, iż kariera Godona idzie w naprawdę coraz to lepszym kierunku.

🇫🇷Aurélien Paret-Peintre
25-letni Francuz, przez pewien czas uważany był za największą Francuską nadzieję na triumf w Tour de France, rozwija się, chociaż na pewno nie w takim tempie i z takim impetem, o jakim marzyli tamtejsi kibice. Aurélien, dosyć niespodziewanie, otworzył sezon triumfem w Grand Prix Cycliste la Marseillaise, gdzie pokonał wielu rywali w sprincie z uszczuplonego peletonu. Paret-Peintre w spokoju przygotowywał się do Tour de France, notując w niemal każdej imprezie, w której brał udział pozytywne rezultaty. Był 9. w Paryż-Nicea, 2. w Mercan’Tour Classic Alpes-Maritimes i 13. w Critérium du Dauphiné. Kiedy nadeszła Wielka Pętla, Francuz nie zawiódł. Wykonywał sporo istotnej pracy w kontekście końcowego wyniku Bena O’Connora, jednocześnie samemu walcząc o solidne miejsce. Finalnie w klasyfikacji generalnej uplasował się jako 15. kolarz, a wspierany Australijczyk był 4.

Największe pozytywne zaskoczenia:
Jak już wcześniej wspominaliśmy: O’Connor, Godon, Paret-Peintre. Wszyscy trzej zanotowali dobre sezony, przekraczające zakładane wobec nich przedsezonowe oczekiwania. Swoje pierwsze zawodowe zwycięstwo zdołał też odnotować 23-letni
Belg – Stan Dewulf.

Największe rozczarowania:
Wielka przebudowa w kierunku północnych klasyków okazała się nieudana, a najbardziej nietrafione były wybory liderów, czyli Olivera Naesena, Boba Jungelsa oraz, pomimo podium Ronde van Vlaanderen – Grega Van Avermaeta. Wyżej wymieniona trójka nie była w stanie wygrać żadnego wyścigu. Luksemburczyk, ciężko zachorował i przez cały sezon dochodził do siebie, nie zanotował on żadnego rezultatu w czołowej dziesiątce, Naesen ze swojej dobrej strony zdołał zaprezentować się tylko dwukrotnie, podczas E3 Saxo Bank Classic, kiedy był czwarty i w Tro-Bro Léon zajmując siódmą pozycję. Najmocniejszym ogniwem był najbardziej doświadczony, 36-letni Belg – Greg Van Avermaet. Wyraźnie widać, że były mistrz olimpijski swój najjaśniejszy blask ma już za sobą, ale mimo to potrafił notować wiosną solidne wyniki. Regularnie przyjeżdżał w szerokiej czołówce belgijskich imprez, ale jednak od kogoś takiego, szefostwo ekipy z pewnością oczekiwało postawienia przysłowiowej „kropki nad i”, przynajmniej ten jeden raz.

Podsumowanie:
Za drużyną AG2R Citroën solidny rok. Udało im się wywalczyć etapowe zdobycze na wszystkich Wielkich Tourach, a także w najważniejszym dla nich Tour de France zająć doskonałe 4. miejsce. Niestety przebudowa pod kątem północnych klasyków nie przebiegła zgodnie z oczekiwaniami. Główne postacie, które miały być za to odpowiedzialne zawiodły i nie udało się wygrać, żadnej imprezy tego typu. Z pewnością warte docenienia jest opanowanie francuskiej sceny i sukces zarówno indywidualny, jak i drużynowy w Pucharze Francji. Można było oczekiwać czegoś więcej, ale nie był to zły rok dla tej formacji.

Ostateczna ocena dla AG2R Citroën Team: 4.5/10

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments