fot. Deceuninck – Quick-Step

Dwukrotny mistrz świata Julian Alaphilippe (Deceuninck-Quick Step) przyznał wywiadzie dla belgijskiej gazety „Het Nieuwsblad”, że tęczowa koszulka powoduje presję, która czasami prowadzi do popełniania znaczących błędów. Kolarz Deceuninck-Quick Step zapowiedział również, że niebawem ukaże się jego biografia.

Alaphilippe rozmawiał z dziennikarzami w Belgii podczas wydarzenia zapowiadającego ukazanie się jego biografii. Był pytany między innymi o wrażenia z jazdy w legendarnej tęczowej koszulce mistrza świata.

– Tęczowa koszulka powoduje, że ludzie popełniają błędy. Musiałem nauczyć się ścigać w tej koszulce. Mój największy błąd? Moja przegrana w Liege-Bastogne-Liege, bez żadnych wątpliwości. Za bardzo chciałem sprawić, by tęczowa koszulka błyszczała i dlatego popełniłem błąd. Gdy masz ją na sobie nie chcesz nikogo zawieźć – fanów, drużyny ani samego siebie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będę unikał takich błędów

– mówił Julian Alaphilippe.

29-letni Francuz chce podzielić się tym, co przeżył w minionym roku na stronicach swojej biografii, która będzie nosiła tytuł „Julian” i ukaże się na początku listopada. Alaphilippe doświadczył wielu osobistych sukcesów i porażek – od urodzenia się pierwszego dziecka do tragicznej śmierci swojego ojca.

– Ta książka będzie traktowała o jednym roku w mojej karierze, ale właśnie o tym konkretnym. To był dla mnie rok pełen emocji, zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Myślę, że było ich wystarczająco dużo, aby napisać książkę. Wspomnienia, zdjęcia… Chcę podzielić się tym z moimi fanami. Starałem się opowiadać o tym wszystkim jak najbardziej szczerze

– zakończył Julian Alaphilippe.

Poprzedni artykułSacha Modolo odchodzi z drużyny Alpecin-Fenix
Następny artykułRoger Hammond nowym głównym dyrektorem sportowym w drużynie INEOS Grenadiers
Marta Wiśniewska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W kolarstwie szosowym urzeka ją estetyka tej dyscypliny stojąca w opozycji do cierpienia. Amatorsko jeździ na rowerze górskim i szosowym, przejeżdżając kilka tysięcy kilometrów rocznie.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Jacek
Jacek

Julian może zawieźć swoich fanów chyba na ramie (karbon wytrzyma?) do strefy bufetu. Ale żeby ich nie zawieść, to musi się ustrzegać błędów.